Statystyki zawodnika

Po fotel lidera

Curva da Morte miało szansę wskoczyć po tym meczu na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Warunkiem było pokonanie niżej notowanej drużyny Rogue. Początek meczu jednak wskazywał, że drużyna w niebieskich koszulkach tanio nie sprzeda skóry. Rogue częściej utrzymywało się przy piłce i prowadziło grę.

Siła kontrataku

Do przerwy faworyt prowadził 3:0. Duża w tym zasługa konsekwentnej gry w obronie, którą dyrygował doświadczony bramkarz Maciej Dzięgiel a także skuteczności w kontrataku. Po 3 szybkich wyprowadzeniach piłki drużyna Curva da Morte zdobyła bramki i zapewniła sobie komfortową sytuację przed rozpoczęciem drugiej częsci gry

Mądra gra

W drugiej części meczu obraz gry niewiele się zmienił. Rogue było częściej przy piłce, ale nie potrafiło sobie stworzyć zbyt wielu klarownych okazji. Curva da Morte natomiast nie zmieniło stylu gry i dalej konsekwentnie czekało na szansę z kontrataku. Cierpliwość popłaciła w końcówce meczu gdy gracze faworyta dołożyli kilka bramek i przypieczętowali swoje zwycięstwo.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=rLjFIYTlZ0o

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6475783617271746737?alt=rss&kind=photo&hl=pl}

Link do galerii w "Zdjęcia Google"