Podsumowanie dnia/galeria - 23 października

W piątek poznaliśmy pierwszego jesiennego mistrza. Po wysokim zwycięstwie z Za Słabymi na B klasę triumf w Lidze E2 zapewniło sobie Nic się nie stało. Także wysoko swoje mecze wygrywały Rafis oraz Nowa Elektro, a minimalnie PWK.

Co się wydarzyło?

forwardW meczu Ligi A Rafis wygrał z Visko Gdów 14:4. Zaskoczenia nie ma, bo jednak było to starcie mistrza sprzed roku i medalisty z wiosny, z A-ligowym beniaminkiem. W tabeli różnica przed tym spotkaniem również była spora, podobnie jak rozbieżność w liczebności kadry (przed pojedynkiem pojawiły się nawet głosy, by mecz przenieść na boisko do gry 3x3). Trudno jednak wysoką porażkę Visko zrzucać tylko na grę bez zmian, bo zanim zawodnicy w białych koszulkach zdążyli się zmęczyć, to już przegrywali 0:6 (po nieco ponad kwadransie gry). Visko, jak to miało w zwyczaju popełniało zbyt wiele prostych błędów, ale porażki zbytnio nie ma co rozstrząsać. O utrzymaniu w elicie będą decydować inne mecze, tak jak o medalach Rafisu.

forwardDo sporej niespodzianki doszło w Lidze C1, gdzie FC Dłubnia przegrała z Nową Elektro Squad. Wiemy, że w Nowej potencjał drzemie całkiem spory, ale że akurat uwidoczni się on po serii czterech kolejnych porażek i w starciu z walczącą o medale Dłubnią? Hmm, kto by przypuszczał? Zwycięstwo mimo wszystko jeszcze można pojąć, ale rozmiary? Nowa wygrała aż 10:4 i Dłubnie rozstawiła po kątach już w pierwszych 8 minutach wychodząc na trzybramkowe prowadzenie. Zawodnicy w błekitnych koszulkach prowadzili do przerwy aż 8:1(!) i dopiero w drugiej odsłonie mecz wyglądał tak, jak w teorii miał wyglądać od początku. Brawo dla Nowej, która tym zwycięstwem oddaliła się od strefy spadkowej na bezpieczny, 5-punktowy dystans. Dłubnia z kolei szans na podium jeszcze nie straciła, ale walkę o medale znacząco sobie utrudniła.

forwardW Lidze D1 odbyło się ważne spotkanie z punktu widzenia utrzymania na czwartym szczeblu. PWK i PAMedica przed tym spotkaniem dzielił tylko jeden punkt na korzyść pierwszej z ekip, więc team Juszczyka musiał wygrać, by ze strefy spadkowej się wydostać. I choć PAMedica wykorzystywała błędy rywali, to jednak PWK miało tego dnia wystarczająco dużo jakości w ofensywie (brawa przede wszystkim dla Szymona Durczyńskiego), by nie musieć drżeć o wynik w zasadzie przez większość spotkania. PAMedica traci więc do bezpiecznego miejsca już 4 oczka i należy się raczej spodziewać jej spadku do Ligi E. Pocieszeniem dla kapitana tego zespołu jest zrealizowanie celu indywidualnego - hattrick we wczorajszym meczu pozwolił Adiemu Juszczykowi przekroczyć barierę 10 goli w sezonie.

forwardW Lidze E2 wszystko poszło dość szybko, bo jeszcze przed końcem października poznaliśmy mistrza tej klasy rozgrywkowej i zarazem pierwszego złotego medalistę w całym FLSie. Nic się nie stało postawiło kropkę nad “i” pewnie pokonując Za Słabych na B klasę 10:2. Mecz był jednostronnym widowiskiem, FLSowi debiutanci nie potrafili znaleźć sposobu na duet Schacherer - Wolek, który miał udział przy wszystkich(!) bramkach zespołu w żółtych koszulkach. Po meczu była radość, były śpiewy no i będzie puchar oraz złote medale. Gratulacje!

Serie i ciekawostki insert_chart_outlined

forwardNowa Elektro przerwała serię 4 porażek z rzędu i przy okazji po raz pierwszy w sezonie strzeliła dwucyfrową liczbę goli. Serię 4 kolejnych porażek przerwało także PWK.

trending_downVisko Gdów przegrało 5 mecz z rzędu

trending_downPAMedica przegrała 4 mecz z rzędu

trending_upNic się nie stało wygrało 10 mecz z rzędu i po raz drugi w sezonie zdobył dokładnie 10 goli w meczu

Jubileusze whatshot

forwardMariusz Adamczyk z Rafisu zdobył 100 gola w FLS.

GALERIA ZDJĘĆ

Last modified on wtorek, 27 październik 2020 13:25
(0 votes)