Ostrzeżenie
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 963.

Podsumowanie dnia/galeria - 19 kwietnia

W poniedziałek rozegrane zostały tylko cztery mecze i wszystkie skończyły się zgodnie z tym, co zapowiadaliśmy. Zwycięstwa odnieśli Stomatologia, TEB/GDA, Kameb oraz Pelicans F.C. Padło kilka spektakularnych bramek, na co zresztą zawsze możemy liczyć, gdy na boisko wychodzą zepsoły z najwyższych lig.

Co się wydarzyło?

forwardSezon wiosenny w Lidze A zainaugurował mecz NEMBUDU z TEB Edukacją/GDA Investment. Ci pierwsi przybyli na mecz w 13-osobowym składzie, dlatego 19 kwietnia zapisujemy w FLS-owym kalendarzu jako święto. Hit nie zawiódł szczególnie jeśli chodzi o tempo i urodę strzelanych bramek. Początek należał do ekipy NEMBUDU, ktora szybko wyszła na prowadzenie po golu Mateusza Ciesielskiego. Kolejną akcję bramkową napędził Dominik Gaudyn, gdy efektownie odegrał piętką Michałowi Tylkowi, a potem dobił obroniony przez bramkarza TEBu strzał. Później ekipa Krystiana Kubiczka niepotrzebnie się cofnęła. Rywale poczuli krew i jeszcze przed przerwą wyrównali m.in. za sprawą Tomasza Kawy, który przyłożył z wolnego. Mogli nawet prowadzić, ale karnego obronił Kubiczek. NEMBUD zostawiał zbyt dużo przestrzeni rywalom i zapominał o tym, by pilnować dostępu do własnej bramki, co TEB błyskawicznie potrafił wykorzystać w drugiej częsci meczu. Na uwagę zasługuje szczególnie czwarty gol, a w roli głównej znowu wystąpił Tomasz Kawa, który jeszcze raz strzelił bezpośrednio ze stałego fragmentu. NEMBUD miał swoje podrygi, trzeci i czwarty gol to były wyjątkowo efektowne akcje, ale nie zdołali odrobić kilkubramkowej straty. W drugim meczu Ligi A na przeciw siebie stanęli gracze Stomatologii Stupka i Cybermachiny, którzy zafundowali nam mnóstwo okazji podbramkowych i ofensywnego grania. Było sporo walki, spornych sytuacji, były rzuty karne po obu stronach, były kartki - słowem wszystko, czego oczekujemy od meczu. Mocny początek Stomatologii ustawił to spotkanie. Kilka szybko strzelonych goli i Cybermachina musiała gonić wynik. Ta sztuka im się nie udała, ale z całą pewnością nie można nazwać tych zawodów jednostronnymi. Skład Stomatologii został odmieniony - kapitan ściągnął nazwiska kojarzone dotąd z TEB/GDA, jak Marcin Makuch czy Dawid Węgrzyn, z Rafisem - Andrzej Musiał czy Pink Bowling - Arek Chlebowski. W Cybermachinie wystąpił za to dawno niewidziany od blisko roku Sebastian Sobótka.

forwardW Lidze B1 do rywalizacji stanął Kameb z Cemarkiem. To były otwarte zawody, które zdecydowanie mogły się podobać i tak jak wskazuje wynik 5:4 - bardzo wyrównane. Wprawdzie w pewnym momencie Kameb prowadził 4:1, ale jak to ma w zwyczaju przy takiej przewadze - zapomniał, że jest na boisku, a Cemark złapał kontakt i wyrównał. Szalę zwycięstwa na korzyść ekipy Szymona Dubiela na minutę przed końcem przechylił Łukasz Kowalski. W drugim meczu tej ligi mierzyli się Stal Nowa Huta i Pelicans. Miętowi lepiej operowali piłką i cześciej gościli na połowie rywala. Do przerwy ekipa Stali walczyła i sporo było sytuacji stykowych, ale po zmianie stron istotnie zarysowała się przewaga Pelikanów. Stal zniechęcona wynikiem odpuściła końcówkę, zawodnicy spacerowali, a przeciwnik bawił się i podwyższał prowadzenie. Ekipa Rafała Strojka wysłała tym zwycięstwem wyraźny sygnał do reszty stawki - to beniaminek, którego trzeba się bać.

forward

GALERIA ZDJĘĆ

Last modified on wtorek, 20 kwiecień 2021 18:01
(0 votes)