Print this page
Podsumowanie dnia/galeria 25 listopada

Podsumowanie dnia/galeria 25 listopada

Tydzień 15 zakończyliśmy skromną liczbą spotkań na obiektach przy Parkowej. W meczu o medale Cybermachina G. Pub podzieliła się punktami z Asami NH, z kolei w Lidze C2 Guerriers przedłużyli swoją świetną formę, rozprawiając się z Hurtownią Eskot.

A: Cybermachina G. Pub - Asy NH 4:4

forwardZ polotem - Poziom spotkania sugerował, że te zespoły walczą o najwyższe cele. Piłka rozgrywana było szybko i dokładnie, a zawodnicy nastawieni byli na mocną walkę fizyczną.

forwardRóżne taktyki - Delikatnie lepiej w boiskowych wydarzeniach prezentowała się Cybermachina. Stosowali proste środki, szybko przenosząc futbolówkę pod bramkę Asów, którzy z kolei preferowali jej spokojne, pomysłowe rozegranie.

forwardOdrobili straty - Po zmianie stron zespół Dariusza Nowaka wziął się mocno do odrabiania strat z pierwszej części gry. Wyszło im to fantastycznie, jednak rozzłoszczona CYbermachina nie poddawała się i w ostatniej sekundzie pięknym strzałem doprowadziła do remisu. A ten sprawia, że wciąż obie drużyny są w grze o srebro!

C2: Guerriers - Hurtownia Eskot 9:3

forwardMało strzałów - Zbyt dużego polotu w grze nie oglądaliśmy w tym starciu. Piłka krążyła między zawodnikami, którzy rzadko kiedy oddawali strzał na bramkę.

forwardWolne tempo - Można było pomyśleć, że żadna z ekip nie ma już dużej potrzeby wygrania spotkania. To sprawiło, że tempo spotkania było dosyć wolne, jednak każdy błąd defensywy kończył się bramką.

forwardWybitny sezon - W starciu wicelidera z liderem górą był mistrz Ligi C2 - Guerriers - który jeszcze bardziej poprawił swoje statystyki, notując tylko jedną porażkę na przestrzeni sezonu. Po piętach deptała mu Hurtownia Eskot, która awansuje drugi raz z rzędu.

D1: Spasione Koty - Stare Wilki 5:3

forwardWyrównany poziom - Pomimo różnicy w tabeli i celów, jakie na to spotkanie miały oba zespoły, gra była bardzo wyrównana. Piłka krążyła głównie w środku boiska, w poszukiwaniu drogi do bramki.

forwardRozregulowane celowniki - A te poszukiwania nie szły zbyt dobrze. Oba zespoły miały swoje sytuacje strzeleckie, jednak lecz piłka najczęściej szybowała daleko obok bramki.

forwardJedni awansują, drudzy zostają - W ostatecznym rozrachunku zwyciężyła drużyna Stanisława Jochymka, potwierdzając świetny sezon w swoim wykonaniu. Z kolei Stare Wilki uciekły spod topora i pozostaną na czwartym szczeblu rozgrywkowym.

D1: Achti - UBS Kraków 8:3

forwardDominacja - Zespół Dawida Białobrzeskiego zupełnie zdominował boiskowe wydarzenia. Gołym okiem widać było, że bardzo zależy im na wygranej i potwierdzeniu mistrzostwa.

forwardRozgrywali piłkę - Achti bardzo mądrze i bez pośpiechu rozgrywało piłkę, w zasadzie nie będąc trapione przez przeciwnika. UBS Kraków wyglądał na zagubiony, nie mogąc przebić się przez mistrzowską defensywę.

forwardMistrzowie - Mistrzowską, bowiem właśnie złote medale “klepnęli sobie” zawodnicy Achti po tym spotkaniu. Z czołowych zespołów zaliczyli najmniej potknięć i mogą cieszyć się z fantastycznego sezonu!

D1: Aptiv - Gramy Swoje 5:4

forwardŚwietny początek - Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla zespołu Gramy Swoje. Jeszcze do przerwy wyszli na trzybramkowe prowadzenie i powiększyli je tuż po zmianie stron, jednak to, co najgorsze, miało dopiero nadejść.

forwardWzięli się do roboty - Bowiem w drugiej odsłonie spotkania stery przejął Aptiv i poprowadził do zupełnego odwrócenia przebiegu spotkania. Wypunktowali przeciwnika raz za razem, wychodząc na prowadzenie na kilka minut przed końcem gry, co spotkało się z wielką radością zawodników w czarnych koszulkach.

forwardMarzenia uciekły - Gramy Swoje może sobie tylko i wyłącznie pluć w brodę, bowiem na ostatniej prostej stracili szanse na medale i awans. Mogli zastąpić na podium Januszy Futbolu, jednak świetna gra Aptivu pokrzyżowała im te plany.

GALERIA ZDJĘĆ

Last modified on poniedziałek, 28 listopad 2022 09:37
(1 Vote)
Nasza strona wykorzystuje pliki cookie. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. Wszelkie prawa do Portalu zastrzeżone na rzecz FLS. All Rights Reserved.