Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Miłosz Mikołajczyk | 2 |
|
|
| Miłosz Mikołajczyk | 1 |
|
|
| Tomasz Goczał | 1 |
|
17' |
| Jakub Grudzień | 1 |
|
17' |
| Jakub Grudzień | 1 |
|
20' |
| Michał Stypuła | 1 |
|
20' |
| Michał Stypuła | 1 |
|
22' |
| Tomasz Goczał | 1 |
|
27' |
| Jakub Grudzień | 1 |
|
27' |
| Michał Stypuła | 1 |
|
28' |
| Krzysztof Grudzień | 1 |
|
39' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
6 | Michał Chmielik | |
|
|
1 | Nazar Mykhailynyn | |
|
|
1 | Kamil Banachowicz | |
| 32' |
|
1 | Tomasz Niedojad |
| 36' |
|
1 | Tomasz Kawa |
| 36' |
|
1 | Szymon Kopciuch |
WIDOCZNE BRAKI
Ze sporymi kadrowymi problemami musiała radzić sobie Ekipa Wino, która do potyczki z Adgosklep.pl przystępowała bez kilku kluczowych zawodników. Już na pierwszy rzut oka zobaczyć można było brak najlepszego napastnika – Kamila Banachowicza jak i kapitana Łukasza Podolaka. O ile obaj Panowie pojawili się na obiekcie Fame Sport w charakterze kibiców, to nie zobaczyliśmy ich na placu gry, co nie utrudniło jednak temu pierwszemu znalezienia się w protokole sędziowskim. Tym razem co prawda nie za sprawą kolejnego gola (Banachowicz jest wiceliderem strzelców) a żółtej kartki, którą otrzymał za krytykę orzeczeń arbitra.
SKUTECZNI W GRZE W PRZEWADZE
Po ciekawym pierwszym kwadransie gry do głosu doszedł Adgosklep.pl, który jeszcze przed przerwą postanowił zbudować sobie przewagę prowadzącą do wywalczenia miejsca w finale. Najpierw premierowego tego dnia gola zdobył Jakub Grudzień, a tuż przed zmianą stron zawodnicy w granatowych koszulkach dołożyli drugie trafienie perfekcyjnie wykorzystując grę o jednego gracza więcej. Ta sztuka udała się im jeszcze na początku drugiej połowy, czym udowodnili, że zasłużenie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa w zimowym turnieju.
WALCZYLI DO KOŃCA
Pomimo niekorzystnego rezultatu Ekipa Wino do końca walczyła o jak największe zniwelowanie poniesionych strat. Gole w końcówce zdobyte przez Niedojada i Gawła poprawiły chociaż trochę humory zawodnikom w czerwonych strojach, jednak nie odmieniły losów potyczki. Zdobyta tuż przed końcowym gwizdkiem bramka Krzysztofa Grudnia była „kropką nad i” i udowodniła zasłużony triumf jesiennego mistrza Ligi D1, który pozwala wyczekiwać przyszłotygodniowego spotkania z nieobliczalnym Amadeusem.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=JNbuYrxF_AA
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6385760541606130545?alt=rss&kind=photo&hl=pl}