W swoim stylu

Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla CA Sharks, a wszystko za sprawą Michała Szlachty, który już w 2 minucie otworzył wynik spotkania. Zawodnik CA zresztą rozegrał kapitalne zawody przypominając sobie swoje najlepsze FLSowe występy. W swoim stylu zabierał się z piłką i precyzyjnymi, płaskimi strzałami wykańczał akcję, kończąc mecz z dorobkiem czterech trafień.

”Z życiem!”

Do przerwy CA Sharks prowadzili 4:1, jednak w drugiej połowie Kalinex zabrał się za odrabianie strat. To wprowadziło trochę nerwowości w szeregi “Rekinów”, jednak gdy z ławki dobiegł motywyjący okrzyk “Z życiem!” do bramki FC znów trafił Szlachta ponownie uspokając sytuację. W końcówce gracze Kalinowego jeszcze zmniejszyli dystans do jednej bramki, ale ostatecznie to Sharks mogli cieszyć się z wygranej.

Sytuacja bez wyjścia

CA Sharks dzięki wygranej oddalili się od strefy spadkowej na dystans trzech punktów. Kalinex z kolei pozostał na przedostatnim miejscu, do bezpiecznej pozycji traci sześć oczek i mimo trzech pozostałych do rozegrania meczów, jego sytuacja wygląda na taką bez wyjścia. Kolejnymi rywalami będą bowiem drużyny z pierwszej trójki ligowej tabeli...

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=WMQjutGyWsY

FOTO

Link do galerii zdjęć: https://photos.app.goo.gl/enlM7fKIvks1ViuY2