27-10-2014
Kolejka 10

Jedni grali, drudzy strzelali

Tym żartobliwym określeniem można opisać wydarzenia boiskowe z pierwszej części meczu. Tak samo, jak w ostatnim swoim spotkaniu to IZIS miał optyczną przewagę, lecz bramki strzelali ich rywale. Gladiatorzy na przerwę schodzili z prowadzeniem 4:1.

Nieudana pogoń za wynikiem

W drugiej połowie IZIS zaczął wykorzystywać swoje sytuacje doprowadzając nawet do remisu 4:4. Wtedy to bramkarz IZISu otrzymał jednak czerwoną kartkę za faul na zawodniku Gladiatorów, co po części przyczyniło się do porażki w stosunku 5:6.

Obroniony karny

Nic dziwnego by w tym nie było, gdyby rzut karny obronił nominalny bramkarz. W dniu wczorajszym w rolę bramkarza (po czerwonej kartce dla Alberta Rafy) wcielił się kapitan graczy w białych strojach Piotr Miłek, który efektowną paradą obronił rzut karny.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=dxoSCqNWDoQ

FOTO

picasa_albumid=6075354119313784257