01-09-2015
Tydzień 2

Dominacja po przerwie

W pierwszej połowie mecz był bardzo wyrównany, a Rafis prowadził przewagą tylko jednej bramki. Druga część gry, to już jednak całkowita dominacja piłkarzy w białoczerwonych strojach, którzy udowodnili, że nieprzypadkowo byli wskazywani na faworyta tego meczu.

Bez Jopa ani rusz

Nerwowo i niepewnie w obronie grał zespół Home Broker. Być może przyczyną tego był fakt, że na meczu nieobecny był Mariusz Jop dający zazwyczaj dużo pewności i spokoju w tyłach Home. We wtorek brak tego piłkarza negatywnie odbił się na postawie i grze defensywnej tej drużyny.

Niewykorzystane sytuacje się mszczą

Wiele sytuacji w tym meczu stworzył sobie Home Broker, ale drugim, obok gry defensywnej, problemem zespołu była skuteczność, której po prostu zabrakło. Zawodnicy w niebieskich koszulkach stwarzali duże zagrożenie pod bramką Rafisu, ale nie byli w stanie wielu swoich sytuacji zamienić na gole. Między innymi dlatego musieli pogodzić się z porażką.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=4znzPkB27fU

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6189829761266352017?alt=rss&kind=photo&hl=pl}