Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Rafał Kabat | 4 |
|
|
| Daniel Cyganek | 1 |
|
6' |
| Pape Dramé | 1 |
|
6' |
| Mateusz Wołowski | 1 |
|
19' |
| Maciej Wendel | 1 |
|
36' |
| Mateusz Kawula | 1 |
|
36' |
| Pape Dramé | 1 |
|
46' |
| Mariusz Adamczyk | 1 |
|
46' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
1 | Grzegorz Ławrowski | |
|
|
1 | Marcin Makuch | |
|
|
4 | Jakub Wałach | |
| 37' |
|
1 | Damian Kubera |
| 37' |
|
1 | Marcin Makuch |
| 43' |
|
1 | Paweł Skórski |
| 43' |
|
1 | Sebastian Sekuła |
| 47' |
|
1 | Marcin Makuch |
| 47' |
|
1 | Krzysztof Krauz |
| 50' |
|
1 | Sebastian Sobótka |
Szybka rehabilitacja
Żadna z tych drużyn nie zaznała goryczy porażki w dwóch pierwszych meczach, jednak to Olipra wydawała się być faworytem czwartkowego starcia. Pierwsza część gry należała jednak do Rafisu, który do przerwy prowadził 2:0. Wynik meczu otworzył Pape Drame, a niedługo później miała miejsce sytuacja, która znacząco wpłynęła na losy spotkania. Grzegorz Ławrowski zatrzymał ręką piłkę zmierzającą do bramki Olipry i decyzja sędziego mogła być jedna - rzut karny i czerwona kartka. Jakub Walach obronił jedenastkę wykonywaną przez Mateusza Wołowskiego, jednak grający w przewadze Rafis nadal atakował . W efekcie Wołowski szybko zrehabilitował się za przestrzelony rzut karny i chwilę później wyprowadził swój zespół na dwubramkowe prowadzenie.
Powtórka z rozrywki
W poprzedniej kolejce Olipra szybko straciła dwie bramki z Oświecenia Team i była zmuszona przez resztę meczu gonić wynik. Losy tamtego spotkania udało się odwrócić w końcówce. Podobnie w czwartkowym meczu, Olipra w drugiej połowie zaciekle atakowała , jednak rywal nie ograniczył się do obrony i wyprowadzał groźne i skuteczne kontry. Jeszcze na cztery minuty przed końcem Rafis prowadził 4:2. Oliprze udało się jednak doprowadzić do remisu i podobnie jak w meczu z Oświecenia wywalczyć, tym razem jeden punkt, rzutem na taśmę.
Na jedną kartę
Przy stanie 4:2 dla Rafisu, nie mając już czego bronić, gracze Olipry postanowili zmienić bramkarza. W rolę "lotnego" golkipera wcielił się Krzysztof Krauz i zespół atakował całą szóstką na połowie rywala. Pokerowa zagrywka okazała się skuteczna, choć trzeba przyznać, że Olipra miała wiele szczęścia w końcówce. Najpierw jeden z graczy Rafisu spróbował strzału z połowy boiska po wznowieniu gry i trafił w poprzeczkę. Z kolei gol na wagę remisu w ostatni sekundach meczu padł po szczęśliwym rykoszecie.,
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=zBAqAzsNSRA
http://www.youtube.com/watch?v=U66qqEfVedQ
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6268466179344339441?alt=rss&kind=photo&hl=pl}