30-09-2014
Kolejka 6

ROZPOCZĘLI BEZ BRAMKARZY

Szlagierowe starcie Ligi B2 rozpoczęło się punktualnie w osłabionych składach, gdyż obie z drużyn swój pojedynek rozpoczęły bez bramkarza. Lepiej okres ten przetrwali i szybciej straty uzupełnili Piraci, którzy po kilku minutach w pełnym już zestawie i przewagą bramkową zaczęli marsz po kolejne zwycięstwo.

WYKORZYSTALI PRZEWAGĘ

Piraci swoje prowadzenie w pierwszej połowie zawdzięczają skuteczności gry w przewadze. Wtedy to też, wyszli na prowadzenie, które kontrolowali i gdyby nie słabsza w ich wykonaniu druga połowa, wynik mógłby być zdecydowanie wyższy.

WIECZÓR Z KARTKAMI

Rzadko na boiskach FLS zdarza się aż tyle przewinień w jednym spotkaniu – to pokazuje niesamowite emocje, wolę walki i brak rezygnacji z ostrej gry. Tak samo jak w upomnieniach i na boisku mógł utrzymać się wynik remisowy (kartkowo 4:4) jednak swojej piłki meczowej nie wykorzystało Deniko, a Zbigniew Schneider broniąc stuprocentową okazję i dobitkę, stał się bohaterem Piratów.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=7fjEjOPmxcs

FOTO

picasa_albumid=6065373738585584161