20-09-2016
Kolejka 5

Statystyki zawodnika

Faworyt był jeden

AS Maestro jeszcze w tym sezonie nie przegrało i zgodnie z planem jest w czołówce tabeli. Co innego Nie ma lipy, które w poprzednim tygodniu wysoko uległo Porcie. Pierwsza połowa spotkania pokazała, kto w tym meczu będzie dyktował warunki. Maestro zdobyło dwie bramki, prowadziło grę i umiejętnie odpierało ataki przeciwników.

”Lipne” ataki

Nie ma Lipy, determinowane straconymi bramkami próbowało atakować i nawiązać kontakt z przeciwnikiem. Ambitne próby jednak zwykle kończyły się niecelnymi strzałami lub podaniami. W końcu bramkę dla swojej drużyny zdobył Rafał Furgał po klasycznym „centrostrzale”, jednak było to jedynie trafienie na jakie stać było we wtorkowy wieczór graczy w zielonych strojach.

Wygrali bez maestrii

AS Maestro dobrze wywiązało się z roli faworyta w tym meczu i wywalczyło trzy punkty jednak poziom tego meczu nie zachwycał, a na boisku więcej było walki niż finezyjnych ataków. Piłka często była w powietrzu, a dużą rolę odgrywały kontrataki. Mimo to zawodnicy w czarnych koszulkach wygrali i umocnili się w czołówce tabeli.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=12qgJIGcIcg 

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6332693193592359185?alt=rss&kind=photo&hl=pl}