Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Michał Siwiecki | 2 |
|
|
| Michał Siwiecki | 1 |
|
|
| Marcin Piekarski | 1 |
|
|
| Marcin Morawski | 1 |
|
34' |
| Grzegorz Labut | 1 |
|
34' |
| Konrad Kuliszewski | 1 |
|
49' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
2 | Radosław Targosz | |
| 50' |
|
1 | Tomasz Kawa |
| 50' |
|
1 | Krzysztof Michalec |
| 50' |
|
1 | Paweł Kępa |
| 50' |
|
1 | Grzegorz Bizoń |
Postawili się faworytowi
Nie było żadnych wątpliwości, kto jest faworytem tego spotkania. TEB Edukacja świetnie zaczęła sezon i z kompletem zwycięstw zadomowiła się w czubie tabeli pokazując, że będzie głównym pretendentem do mistrzostwa. Zgoła odmienne nastroje panowały w zespole GDA Investment. Mimo, że przed sezonem wiele osób spodziewało się po nich dobrej gry, to początek sezonu zdecydowanie rozczarował. Cztery porażki i mecz z rozpędzoną maszyną TEB Edukacji? To nie zapowiadało niczego dobrego dla „Niebieskich”. Na boisku jednak nie gra ani tabela, ani nazwiska, a liczy się dyspozycja dnia. GDA potrafiło się już na początku meczu postawić przeciwnikowi i pokazać, że nie oddadzą trzech punktów bez walki.
Mecz bramkarzy
Oba zespoły zaprezentowały naprawdę dobry poziom w defensywie, co skutkowało tym, że ciężko było o rozegranie skutecznej akcji. Sposobem na to mogły być strzału z dystansu. Bramkarze obu zespołów pokazali jednak, że mają we wtorkowy wieczór po swojej stronie zarówno szczęście, jak i swój dzień i nie dadzą się zaskoczyć w tak prosty sposób. Trzeba było postarać się o coś więcej, aby ich pokonać.
Blisko sensacji
Drużyna GDA Investment ku zaskoczeniu wszystkich potrafiła wyjść na prowadzenie po pięknej akcji Grzegorza Labuta, a następnie w końcowych minutach podwyższyła prowadzenie na 2:0. Kiedy mogliśmy myśleć, że dojdzie do wielkiej sensacji TEB Edukacja pokazała, że nie poddaje się nawet w tak trudnych sytuacjach i wprowadzając dodatkowego zawodnika w miejsce bramkarza oraz wykorzystując już grę w przewadze ze względu na karę dla zawodnika drużyny przeciwnej doprowadziła do wyrównania w ostatniej akcji meczu. Spotkanie to z pewnością bardzo pozytywnie wpłynie na morale zespołu Grzegorza Gęgotka i mimo straconych punktów w ostatnich sekundach drużyna pokazała, że potrafi grać jak równy z równym z zespołami z czuba tabeli.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=TtcZ7YBiMe4
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6332692824282348721?alt=rss&kind=photo&hl=pl}