11-10-2016
Kolejka 8

POCZĄTEK ZGODNY Z PLANEM

Faworyzowane Max Apartments wtorkową potyczkę rozpoczęło z „wysokiego C” bardzo szybko wychodząc na prowadzenie. Do zagranej z defensywy futbolówki ile sił w nogach popędził Grzesiak, którego nieprzepisowo w polu karnym zatrzymał Woda. Sprawiedliwość postanowił wymierzyć sam poszkodowany, otwierając wynik spotkania i rozpoczynając tym samym marsz po bezcenne w kwestii prowadzenia w Lidze B2 punkty. Co ciekawe to już trzeci mecz z rzędu, w którym Grzesiak najpierw wywalcza rzut karny, a potem skutecznie go egzekwuje.

ZBYT KRÓTKI ZRYW

Czyżyny nie zamierzały poddawać się bez walki i w pierwszym kwadransie gry prezentowały się jak równy z równym, wychodząc nawet na skromne jednobramkowe prowadzenie. Wszystko za sprawą Sebastiana Sargi, który potrzebował niespełna ośmiu minut, by skompletować hattricka. Niestety dla graczy w granatowych koszulkach, wraz z upływem czasu przewaga Max Apartments obfitowała w kolejne gole, które zapewniły sporą, czterobramkową zaliczkę dającą bezpieczną przewagę na drugie dwadzieścia pięć minut walki.

GRZEGORZ GRZESIAK SHOW

Fantastyczne spotkanie w barwach Max Apartments rozegrał Grzegorz Grzesiak. Najlepszy napastnik lidera Ligi B2 we wtorkowy wieczór dorzucił do swojego FLSowego konta sześć goli udowadniając, że to od jego dobrej dyspozycji w dużej mierze zależeć będzie końcowa lokata. Dzięki temu obecny „licznik” zatrzymał się na 333 golach, co przy 29 zdobytych w obecnych rozgrywkach pozwala racjonalnie myśleć o koronie najlepszego strzelca.

VIDEO

 http://www.youtube.com/watch?v=dJ4cW5k_MEQ

FOTO

{rss uri=http://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6340498386843451553?alt=rss&kind=photo&hl=pl}