Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Wojciech Herban | 6 |
|
|
| Mariusz Malara | 1 |
|
38' |
| Dawid Fucia | 1 |
|
38' |
| Michał Gawliński | 1 |
|
43' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
2 | Piotr Mazela | |
|
|
1 | Wojciech Kuźma | |
| 9' |
|
1 | Tomasz Kadłuczka |
| 9' |
|
1 | Wojciech Kuźma |
| 11' |
|
1 | Wojciech Kuźma |
| 20' |
|
1 | Andrzej Pierwoła |
| 21' |
|
1 | Tomasz Kadłuczka |
| 21' |
|
1 | Andrzej Pierwoła |
| 31' |
|
1 | Konrad Nowak |
| 31' |
|
1 | Mariusz Jędrychowski |
| 33' |
|
1 | Mariusz Jędrychowski |
| 33' |
|
1 | Wojciech Kuźma |
ZGODNIE Z PLANEM
S4Eliminators w formie! Zawodnicy w czarnych strojach po raz drugi z kolei (nie wliczając w to piątkowego walkowera) od samego początku dążyli do otwarcia wyniku i osiągnięcia drugiego jesiennego triumfu. Za sprawą Kadłuczki i Kuźmy niżej notowany zespół wyszedł na zasłużone dwubramkowe prowadzenie, odbierając rywalowi całkowite chęci do gry. Ostateczny bagaż czterech goli zabrany przed defensywę Gracie o Gacie na przerwę zapowiadać musiał dalszą ciężką przeprawę i heroiczny bój o jakąkolwiek zdobycz.
SKUTECZNIEJSI PO PRZERWIE
Dwa różne oblicza zaprezentowały w środowy wieczór Gracie o Gacie. W pierwszej połowie ataki na bramkę S4Eliminators ograniczyły one do minimum, sprawiając wrażenie lekko zagubionych boiskowymi wydarzeniami. Zespół w białych koszulkach wydawał się nie mieć pomysłu na grę, co na szczęście dla emocji widowiska diametralnie zmieniło się w przerwie. O ile pierwsze lepsze okazje nie przyniosły jeszcze zmiany wyniku, o tyle dwa gole strzelone w ostatnim kwadransie pozwoliły chociaż minimalnie zniwelować rozmiary porażki. Na szczególną uwagę zasługuje wykończenie akcji Gawlińskiego, który huknął ile sił w nogach w samo okienko, dając sygnał do ambitnej walki do końcowego gwizdka.
BRONIŁ JAK NATCHNIONY
Świetny mecz w bramce S4Eliminators zaliczył Piotr Mazela. O ile popularny „Mazi” w pierwszej części gry z powodu małej ilości pracy mógł zająć się liczeniem spadających na murawę kropel deszczu, o tyle w drugiej połowie popisał się kilkoma fantastycznymi interwencjami, ratując swoją ekipę przed stratą gola. Sztuki tej był bliski również przy utracie pierwszej bramki, jednak zawodników Gracie o Gacie wyręczył… defensor w czarnym stroju pakując futbolówkę do własnej bramki. Zwieńczeniem dobrego występu okazał się obroniony rzut karny, który udowodnił, że znany z gry w GEO-ZENICIE zawodnik wciąż pozostaje w wybornej dyspozycji.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=4SM5ZFUGA-I
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6340850754901720433?alt=rss&kind=photo&hl=pl}