Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Aleksander Mazurek | 6 |
|
|
| Artur Burkiet | 1 |
|
8' |
| Maciej Banaś | 1 |
|
8' |
| Marek Krężel | 1 |
|
17' |
| Jakub Topyła | 1 |
|
17' |
| Artur Burkiet | 1 |
|
50' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
1 | Tomasz Świder | |
|
|
2 | Karol Hartabus | |
|
|
1 | Marcin Ryś | |
| 4' |
|
1 | Tomasz Świder |
| 7' |
|
1 | Tomasz Świder |
| 7' |
|
1 | Tomasz Armatys |
| 15' |
|
1 | Tomasz Armatys |
| 19' |
|
1 | Tomasz Świder |
| 19' |
|
1 | Łukasz Wroński |
| 48' |
|
1 | Tomasz Świder |
| 48' |
|
1 | Łukasz Wroński |
| 50' |
|
1 | Tomasz Świder |
| 50' |
|
1 | Tomasz Armatys |
Grali swoje z pomocą rywala
Wiosenni mistrzowie FLS postanowili, że nie będą się skupiać na równolegle rozgrywanej potyczce Rafis - TEB, która przy zwycięstwie pierwszych z wymienionych dawałaby szansę na obronę tytułu. Najpierw trzeba było skoncentrować się na wygranej z groźnym Amber Gol. Wszystko zaczęło się układać wedle planu momentalnie, bo Tomasz Świder już po kilkudziesięciu sekundach strzelił na 0:1, a kilka minut później podwyższył Tomasz Armatys. Szybko odgryzł się Maciej Banaś, lecz Armatys następnie odebrał piłkę dryblującemu golkiperowi, więc mieliśmy 1:3. W obronie nie błyszczało też "34", bo kontaktowy gol Jakuba Topyły to efekt straty defensora. Na szczęście dla prowadzących prędko odpowiedział Łukasz Wroński.
Nadzieja i kontuzja
W drugiej części gracze obu ekip nie byli już tak skuteczni. Długo wręcz wydawało się, że po zmianie stron nie zobaczymy żadnego gola. Wobec braku zmian w rezultacie, a zwłaszcza na wieść, że Rafis z dogonił Edukację (z 0:2 na 2:2), pojawił się promyk nadziei, że losy mistrzowskiego tytułu jeszcze mogą się odwrócić. Podczas oczekiwania na radosne dla XXXIV informacje z sąsiedniego boiska, fatalne w skutkach okazało się zderzenie napastnika Amber z bramkarzem przy pojedynku oko w oko, po którym Karol Hartabus nie mógł już kontynuować gry. Między słupkami zastąpić go musiał Marcin Ryś.
Nie zrealizowali celów
Jako że TEB dotrwał ze zwycięskim remisem do końca, a jego spotkanie zakończyło się kilka chwil wcześniej, to końcówka spotkania ustępujących mistrzów była - pomimo trzech bramek - wyprana z emocji. Drugie w historii wicemistrzostwo Futbolowej Ligi Szóstek "34-ka" traktuje raczej w kategorii porażek, wyczekując rewanżu w Superpucharze. Z kolei ekipa w białych trykotach po bardzo udanym początku sezonu liczyła przynajmniej na podium, a tymczasem po ostatnim swoim meczu ląduje na pozycji piątej, której na dodatek wciąż nie może być pewna.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=mdHvntH9cAM
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6353178936121543489?alt=rss&kind=photo&hl=pl}