Błyskawiczne otwarcie

Błyskawicznie objęli prowadzenie w tym meczu zawodnicy GSBK. Po dobrze wykonanym rzucie rożnym, już w pierwszej minucie spotkania na listę strzelców wpisał się Michał Topolski. GSBK poszło jeszcze za ciosem i strzeliło kolejną bramkę, która jednak nie załamała graczy SOLARTU-u.

Powtórka z rozrywki

GSBK dokładnie tydzień temu, mimo iż prowadziło z La Furią 2:0 po dobrym początku spotkania, to jednak w ostatecznym rozrachunku przegrało tamten mecz 2:6. Po pierwszej połowie pojedynku z SOLART-em wydawało się, że dojdzie do powtórki z rozrywki. Gracze w białych koszulkach szybko otrząsnęli się po dwóch bramkach rywali i dzięki czterem trafieniom z rzędu, jeszcze przed przerwą objęli dwubramkowe prowadzenie.

Centymetry od remisu

GSBK nie złożyło broni i w drugiej połowie doprowadziło do wyrównania. Gola na wagę zwycięstwa dla SOLART-u strzelił jednak Maksymilian Konieczny, choć w końcówce meczu liderowi grupy sprzyjało szczęście. W ostatniej akcji spotkania, centymetry od ponownego doprowadzenia do remisu byli zawodnicy w pomarańczowych koszulkach, ale piłka po strzale jednego z nich trafiła w poprzeczkę bramki rywala.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=95yQXnX1exw

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6364230621432649761?alt=rss&kind=photo&hl=pl}