POD CZUJNYM OKIEM RYWALA

Nieoczekiwanie to Amber jako pierwszy objął prowadzenie w ćwierćfinałowym boju z faworyzowaną TEB Edukacją. Wszystko za sprawą Macieja Banasia, który w piątkowy wieczór skompletował hattricka. Na odpowiedź Krzysztofa Michalca nie musieliśmy jednak czekać długo i już po niespełna sześćdziesięciu sekundach Targosz i spółka wyrównali stan pojedynku. Co ciekawe, potyczce tej przyglądała się cała ekipa GDA Investment, która po swoim wygranym meczu z Cybermachiną G. Pub pozostała na obiekcie i usiadła na trybunach analizując dobre i słabe strony najbliższego rywala.

DOSZLI DO GŁOSU

Po szybko straconej bramce TEB Edukacja złapała wiatr w żagle i nie dość, że błyskawicznie wyrównała stan rywalizacji, to jeszcze dołożyła kolejne dwa trafienia wychodząc na pewne prowadzenie. Ze świetnej strony pokazał się Grzegorz Bizoń, który tradycyjnie już rozegrał wyborne spotkanie w defensywie dorzucając jedno trafienie. Na poczynania rywali odpowiedział co prawda Burkiet, ale Amber do przerwy przegrywał jednak 2:6.

OFENSYWNY FESTIWAL

Po zmianie stron TEB Edukacja wciąż dominowała nad boiskowymi wydarzeniami i dokładała kolejne trafienia. Ze skutecznej strony pokazał się Mateusz Krasuski, który zdobył dwa gole. Tym samym zawodnicy w czarnych strojach odnieśli przekonujące dwucyfrowe zwycięstwo i zameldowali się w półfinałach. Pomimo wysokiej przegranej Amber zaprezentował się z dobrej strony i po ciekawym pojedynku z podniesionymi głowami może żegnać się z zimowym turniejem.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=JQVAcqRvl_8 

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6385761076624522721?alt=rss&kind=photo&hl=pl}