05-06-2017
Kolejka 12

Statystyki zawodnika

Postraszyli faworyta

Patrząc na tabelę Ligi C3 faworyt tego spotkania mógł być tylko jeden. ZSK '97 to aktualny lider tej grupy, Bambaryły zamykają tabelę i nie mają już szans na utrzymanie na trzecim szczeblu rozgrywkowym. Tymczasem na boisku nie było widać różnicy jaka powinna wynikać z zajmowanych lokat, a graczom w białych koszulkach należą się słowa pochwały, gdyż nie przestraszyli się faworyta i grali z liderem jak równy z równym, sprawiając kandydatowi do mistrzostwa sporo problemów.

Niespodziewany początek

Bambaryły szybko przekonały się, że nie taki diabeł straszny i już w drugiej minucie meczu wyszły na prowadzenie po trafieniu Marcina Pszenniaka. ZSK '97 do wyrównania doprowadził po około kwadransie gry, a niedługo później, dzięki skutecznie wykonanym rzucie karnym, Dawid Rupa dał spodziewany prowadzenie liderowi. I kiedy wydawało się, że "wszystko wróciło do normy" Piotr Rogóż wykończył skuteczną kontrę Bambarył i do przerwy był wynik remisowy 2:2.

Dwa kroki od tytułu

ZSK '97 przechyliło szalę zwycięstwa na swoją korzyść dopiero w ostatnich 12 minutach gry, gdy strzeliło trzy decydujące bramki. Lider nie miał łatwej przeprawy, ale zrobił kolejny krok w stronę mistrzostwa. Graczom Zwycięskiego Składu Kaiserslautern pozostały dwa mecze do rozegrania z rywalami z dolnej części tabeli, choć pojedynek z Bambaryłami pokazał, że w żadnym spotkaniu punkty nie leżą na boisku.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=ofQ-FfFSUR4

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6428475348813441537?alt=rss&kind=photo&hl=pl}

Link do galerii w "Zdjęcia Google"