Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Adrian Brela | 4 |
|
|
| Mateusz Ziółko | 1 |
|
7' |
| Piotr Klimczak | 1 |
|
50' |
| Mateusz Ziółko | 1 |
|
50' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
2 | Konrad Zys | |
|
|
1 | Konrad Zys | |
|
|
1 | Kamil Dziwiszewski | |
|
|
1 | Kamil Dziwiszewski | |
|
|
1 | Piotr Bucki | |
| 12' |
|
1 | Kamil Dziwiszewski |
| 23' |
|
1 | Kamil Dziwiszewski |
| 23' |
|
1 | Olaf Gorzkowski |
| 36' |
|
1 | Dawid Wrona |
| 46' |
|
1 | Paweł Sowa |
| 46' |
|
1 | Patryk Kowalski |
O przedłużenie nadziei
Przed 13 tygodniem rozgrywek Amplus zajmował 4 lokatę w tabeli i miał nad siódmą w tabeli Furią 2 oczka przewagi. Dla pierwszych był to mecz o podtrzymanie szansy na awans na drugi szczebel, dla drugich o przedłużenie medalowych nadziei. Amplus do spotkania przystąpił w licznym, bo 12-osobowym zestawieniu, rywali było... dwa razy mniej.
Konsekwentnie
Choć jako pierwsza na prowadzenie wyszła Furia, po precyzyjnym strzale z rzutu wolnego, to jednak cały czas przewaga optyczna była po stronie Amplusa. Zawodnicy w białych koszulkach grali konsekwentnie, co przyniosło zamierzony efekt - najpierw wyrównanie, a potem wyjście na prowadzenie. Gdy wynik Amplus miał już korzystny nie dążył za wszelką cenę do strzelenia kolejnych goli (choć okazji miał całkiem sporo), a więcej uwagi poświęcał odpowiedniemu zabezpieczeniu tyłów. Mądra gra w obronie ukierunkowana przede wszystkim na pilnowanie snajpera "Hiszpanów" Mateusza Ziółko sprawiła, że licznik goli Furii zatrzymał się na dwóch, a rywale nawet w okresie gry w przewadze nie stwarzali wielkiego zagrożenia dla graczy w białych koszulkach. W efekcie Amplus odniósł co prawda niewysokie, ale jednak bardzo pewne zwycięstwo.
Do trzech razy sztuka
W spotkaniu podyktowane zostały trzy rzuty karny, z których wykorzystany został... jeden. Najpierw bramkarz Furii Brela obronił strzał rywala, w drugiej połowie bohater pierwszej "jedenastki" sam podszedł do wykonania karnego, jednak fatalnie przestrzelił. Trafić do bramki udało się dopiero za trzecim razem, gdy Amplus podwyższył prowadzenie.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=VVoPdmIy_vk
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6431252893835087105?alt=rss&kind=photo&hl=pl}