Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Tomasz Siemek | 2 |
|
|
| Grzegorz Grzesiak | 1 |
|
|
| Grzegorz Grzesiak | 1 |
|
1' |
| Grzegorz Grzesiak | 1 |
|
19' |
| Marcin Dąbrowski | 1 |
|
19' |
| Seweryn Frączyk | 1 |
|
20' |
| Grzegorz Grzesiak | 1 |
|
20' |
| Grzegorz Grzesiak | 1 |
|
21' |
| Seweryn Frączyk | 1 |
|
25' |
| Grzegorz Grzesiak | 1 |
|
25' |
| Paweł Kękuś | 1 |
|
40' |
| Marcin Dąbrowski | 1 |
|
40' |
| Paweł Kękuś | 1 |
|
41' |
| Grzegorz Grzesiak | 1 |
|
41' |
| Szymon Bałchan | 1 |
|
42' |
| Grzegorz Grzesiak | 1 |
|
42' |
| Seweryn Frączyk | 1 |
|
44' |
| Szymon Bałchan | 1 |
|
44' |
| Marcin Leśniak | 1 |
|
47' |
| Seweryn Frączyk | 1 |
|
47' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
10 | Marcin Cięciel | |
| 16' |
|
1 | Bartłomiej Michalik |
| 16' |
|
1 | Maciej Łanecki |
| 38' |
|
1 | Maciej Cięciel |
Wystarczyło kilka sekund
Niewiele czasu potrzebował Grzegorz Grzesiak, aby zdobyć swoją 60. bramkę w sezonie. Wykorzystał już pierwszą nadarzającą się okazję i strzałem z rzutu wolnego dał prowadzenie swojej ekipie. Trzeba przyznać, że nie popisał się w tej sytuacji bramkarz Pelikanów, który najwyraźniej źle obliczył tor lotu piłki i nie interweniował, myśląc zapewne, że minie ona jego prawy słupek.
Ambitne Pelikany
Szybko stracona bramka nie zraziła jednak Pelikanów. Gracze w błękitnych koszulkach nie spuścili głów, ale starali się odgryzać faworyzowanemu rywalowi. W ofensywie widoczny był zwłaszcza Kamil Ruchała, który sporo szarpał, często wygrywał dryblingi, ale tym razem nie miał wystarczającego wsparcia w kolegach z zespołu. Co prawda w 16. minucie Pelikany niespodziewanie doprowadziły do wyrównania, ale kiepska w ich wykonaniu końcówka pierwszej części gry ustawiła resztę spotkania. W ostatnich sześciu minutach Pelikany dały sobie strzelić aż cztery bramki i rywale schodzili na przerwę w dobrych nastrojach, wypracowawszy sobie solidną zaliczkę.
Pod kontrolą
Druga połowa przebiegała pod dyktando ekipy JMG Futbol Team, która nie potkręcała w prawdzie tempa, ale kontrolowała sytuację na boisku i praktycznie nie schodziła z połowy Pelikanów. Za powiększanie przewagi gracze JMG wzięli się dopiero w ostatnich dziesięciu minutach, kiedy to pięciokrotnie umieszczali piłkę w bramce Marcina Cięciela, po którym widać było, że gra między słupkami to nie jest jego chleb powszedni.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=5BJUFPFme1M
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6433981086141568705?alt=rss&kind=photo&hl=pl}