Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Iwan Polakow | 1 |
|
|
| Mariusz Kozłowski | 3 |
|
|
| Grzegorz Szczepan | 1 |
|
6' |
| Iwan Polakow | 1 |
|
6' |
| Iwan Polakow | 1 |
|
9' |
| Marcin Grzybowski | 1 |
|
9' |
| Iwan Polakow | 1 |
|
20' |
| Marcin Grzybowski | 1 |
|
20' |
| Jakub Buczek | 1 |
|
25' |
| Iwan Polakow | 1 |
|
25' |
| Grzegorz Szczepan | 1 |
|
47' |
| Iwan Polakow | 1 |
|
47' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
5 | Marcin Nowak | |
| 5' |
|
1 | Tomasz Witoń |
| 5' |
|
1 | Sebastian Stypka |
| 42' |
|
1 | Sebastian Stypka |
| 42' |
|
1 | Remi Moczko |
| 44' |
|
1 | Remi Moczko |
| 44' |
|
1 | Radosław Makuła |
Początek z zapowiedzi
Przed startem pierwszego spotkania przewidywano, że po udanej wiośnie SoInteractive SA włączy się w walkę o promocję. Rzezimieszki i Łobuzy mają swoją dosyć ugruntowaną pozycję w stawce i nie zalicza się ich do potentatów. Zgodnie z tymi zapowiedziami potoczyły się pierwsze minuty. Drużyna w fioletowych strojach wyszła na czoło po niecałych pięciu minutach, gdy do futbolówkę w sieci ulokował Tomasz Witoń.
Polakow bez formy
Mało udane zawody rozgrywał we wtorkowy wieczór Iwan Polakow. Lider Rzezimieszków, znany z dużej łatwości w zdobywaniu bramek, tym razem nie mógł wstrzelić się między słupki a poprzeczkę, często też przegrywając starcia z bramkarzem czy rywalami. Pomimo słabej, jak na realia tego gracza, postawy to jednak jemu udało się błyskawicznie wyrównać stan potyczki. Potem strzelanie wziął na siebie Marcin Grzybowski wraz z Jakubem Buczkiem i Łobuzy niespodziewanie prowadziły na przerwie 4:1.
Zaskoczenie
Po zmianie połów długo utrzymywał się wynik sprzed pauzy. SoInteractive usilnie próbowało zmniejszyć straty, ale także jego reprezentanci zdecydowanie za często posyłali uderzenia Panu Bogu w okno. Widoczna była także nieobecność Łukasza Szymczyka. Jak pokonać golkipera pokazał wreszcie w 42 minucie kapitan Sebastian Stypka. Sto sekund później w jego ślad poszedł Remi Moczko, doprowadzając tym samym do styku. Trzy minuty przed końcem jednakże druga próba udała się Polakowowi, co finalnie skończyło się pierwszą niespodzianką w lidze C3.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=knoszff78lY
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6457372300850862561?alt=rss&kind=photo&hl=pl}