Statystyki zawodnika

Mistrzowskie otwarcie

Zanim na dobre mecz się rozpoczął, Cybermachina prowadziła już 3:0 po wręcz mistrzowskim otwarciu spotkania. Gracze w czarnych koszulkach zaatakowali z ogromnym animuszem od pierwszego gwizdka sędziego, czym zupełnie zaskoczyli swoich rywali. Dwie bramki zdobył Paweł Markowski i zwłaszcza druga, strzelona piętą mogła się podobać, a te dwa trafienia przedzielił gol Dawida Iglara.

Doszli do głosu

Chwilę czasu zajęło zanim gracze Bercal Studio Światła otrząsnęli się po takim początku spotkanie, ale w kolejnych fragmentach meczu doszli oni do głosu i zaczęli dążyć do odrabiania strat. Najpierw sygnał ostrzegawczy wysłał Paweł Słonina, który trafił w słupek, a następnie gracze w białych koszulkach w końcu dopięli swego, strzelając pierwszą swoją bramkę w meczu po dobrze wykonanym rzucie karnym. Tuż przed przerwą "Biali" trafili jeszcze raz i Cybermachina prowadziła 3:2.

Uniknęli nerwówki

Po zdobyciu kontaktowego gola można było spodziewać się, że dawna Nafta zaatakuje w drugiej połowie jeszcze bardziej zdecydowanie, dążąc do doprowadzenia do remisu. Graczom w białych koszulkach brakowało jednak konkretów pod bramką rywala, który nie dopuszczał do groźnych sytuacji i starał się wyprowadzać groźne kontry. Dwie z nich okazały się skuteczne, dzięki czemu Cybermachina uniknęła nerwówki w końcówce spotkania i sięgnęła po pierwsze zwycięstwo od trzech kolejek.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=5CgH20MAGr8

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6470577608874322161?alt=rss&kind=photo&hl=pl}

Link do galerii w "Zdjęcia Google"