Jednostronne spotkanie

Ci, którzy wspominali pamiętne spotkanie sprzed lat, gdy FC Po 40-tce w krótkim czasie odrobiło kilkubramkową stratę doprowadzając do remisu, liczyli zapewne na podobną dawkę emocji. Mecz jednak pod tym względem rozczarował, a FC Po 40-tce rozniosło Gramy Swoje. Królem polowania okazał się być Maciej Skotniczny, który zdobył 6 goli.

Bez zaangażowania

Postawa Gramy Swoje rozczarowała tak pod względem sportowym, jak i wolicjonalnym. Zawodnikom w żółtych koszulkach zabrakło zaangażowania, a jedynym, który wykazywał większą ochotę do gry był Bilorukavyi. Pozostali gracze nie dostosowali się do jego zaangażowania i efekcie Gramy Swoje poniosło najwyższą porażkę w swojej historii.

Po czterech latach

Swój miły moment miały w tym spotkaniu Zdzisław Skupień, który zdobył swoją pierwszą bramkę w tym sezonie i pierwszą od blisko czterech lat. Tyle trwał bowiem mniej więcej rozbrat z FLS, a gol zdobyty z Gramy Swoje był pierwszym po powrocie w szeregi FC Po 40-tce.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=F5muhtkoq8c

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6537910694667764433?alt=rss&kind=photo&hl=pl}

Link do galerii w "Zdjęcia Google"