Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Paweł Mirończuk | 1 |
|
|
| Bartosz Ruchlewicz | 1 |
|
|
| Sebastian Mider | 6 |
|
|
| Paweł Mirończuk | 1 |
|
6' |
| Grzegorz Piórecki | 1 |
|
6' |
| Paweł Mirończuk | 1 |
|
19' |
| Paweł Mirończuk | 1 |
|
19' |
| Piotr Raczyński | 1 |
|
19' |
| Piotr Raczyński | 1 |
|
20' |
| Paweł Mirończuk | 1 |
|
22' |
| Piotr Raczyński | 1 |
|
22' |
| Paweł Mirończuk | 1 |
|
35' |
| Rafał Raczyński | 1 |
|
38' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
6 | Antoni Życzkowski | |
| 11' |
|
1 | Piotr Niciarz |
| 16' |
|
1 | Jakub Tombiński |
| 16' |
|
1 | Łukasz Różycki |
| 25' |
|
1 | Piotr Niciarz |
| 25' |
|
1 | Piotr Niciarz |
| 25' |
|
1 | Marcin Tombiński |
| 25' |
|
1 | Jakub Tombiński |
| 32' |
|
1 | Adam Furtak |
| 32' |
|
1 | Marcin Tombiński |
| 45' |
|
1 | Piotr Niciarz |
| 45' |
|
1 | Jakub Tombiński |
Głodni gry
Blisko miesiąc temu odbyły się pierwsze wiosenne mecze Futbolowej Ligi Szóstek. Aż tyle czasu na rozpoczęcie sezonu przez siebie musieli czekać gracze 7 Up. Głód rywalizacji musiał być więc bardzo duży, co udowodnili oni w początkowych fragmentach, zyskując przewagę. Pierwsza dobra akcja skończyła się jeszcze strzałem w słupek, lecz kolejną na premierowe trafienie w tym roku zamienił debiutujący w Lidze Paweł Mirończuk.
Nie do złamania
Niebawem rywale otrząsnęli się z początkowej zadyszki i wyrównali za sprawą Piotra Niciarza, a po kwadransie objęli prowadzenie po strzale Jakuba Tombińskiego. W drużynie Marcina Bajorka pierwsze skrzypce grał jednak Mirończuk, który w przeciągu minuty zanotował kolejne dwa gole. Na uwagę zasługuje niesamowity spokój w polu karnym tego zawodnika, gdzie spokojnie przekładał futbolówkę obok kolejnych atakujących go obrońców. Chwilę później na 4:2 podwyższył Piotr Raczyński, więc on i jego koledzy mogli liczyć na prowadzenie w przerwie. Nic z tego. Gdy upływał regulaminowy czas pierwszej połowy Marcin i Jakub Tombińscy w dwóch kolejnych atakach doprowadzili znowu do remisu.
Wolne na ratunek
W 32 minucie drugi raz tego wieczora na czoło wyszedł Astor. Na listę strzelców wpisał się Adam Furtak. Ekipa w pasiastych strojach naturalnie nie mogła w takiej chwili złożyć broni, a do swojego bojowego arsenału dołożyła rzuty wolne. Najpierw po faulu na Piotrze Raczyńskim na skraju pola karnego wyrok ze stojącej piłki wykonał Mirończuk, a po następnych trzech minutach jego śladem podążył Rafał Raczyński, choć w jego wypadku dystans do bramki był znacząco większy. Przeciwnicy oczywiście nie godzili się z porażką i w 45 minucie znów mieliśmy remis. W końcówce oba zespoły co prawda marzyły o przechyleniu szali na swoją korzyść, lecz szanując punkt, nie przeprowadzały już huraganowych ataków.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=hZrOpAN0oFo
FOTO
Link do galerii zdjęć: https://photos.app.goo.gl/vms9EeCMw9IaiNLG2