Statystyki zawodnika

Jedynym starciem Ligi D2 był w środę mecz Szopenów z Płaszowem. W rywalizacji dwóch solidnych zespołów trudno było przyznać komuś większe szanse i spotkanie potwierdziło przedmeczowe wątpliwości. Pierwsza połowa toczyła się w rytmie gol za gol, ale jako pierwsi na prowadzeniu zameldowali się Szopeni. Za każdym razem trud "Szaro-seledynowych" szedł jednak na marne, gdyż dwukrotnie po prostych stratach wyrównywał Płaszów. Pierwsza połowa nie pozwoliła odpowiedzieć na pytanie, komu bardziej należą się 3 oczka. W drugiej odsłonie pojawiło się jeszcze więcej walki. Jedni i drudzy szukali sobie więcej miejsca dla siebie, ale lepiej w tym układzie wypadł Płaszów. Dwukrotnie znalazł sposób na defensywę rywali i wydawało się, że mając wynik 4:2 uda mu się dowieźć go do końcowego gwizdka. Nic bardziej mylnego. Sprytni gracze Szopenów w ostatnich dwóch minutach spotkania wykorzystali dekoncentrację rywala i sprawili, że zespoły musiały podzielić się punktami. 

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20140101-paszow-szopeni/

FOTO