Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Mariusz Piątek | 4 |
|
|
| Adam Krzywonos | 1 |
|
2' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
1 | Oleksandr Volyanyk | |
|
|
1 | Attila Tamássy | |
| 3' |
|
1 | Stephen Latham |
| 4' |
|
1 | Karol Augustyn |
| 4' |
|
1 | Attila Tamássy |
| 20' |
|
1 | Corentin Lecoutre |
| 35' |
|
1 | Corentin Lecoutre |
| 35' |
|
1 | Attila Tamássy |
Szybki strzał - Jeszcze na dobre mecz się nie rozpoczął, a Tiki-Taka już prowadziła po bramce Adama Krzywonosa. Zapowiadało to kłopoty Wild Dogsów, którzy jednak nic sobie z tego nie zrobili i błyskawicznie odrobili straty z nawiązką ustawiając się na pole position.
Zmarnowana jedenastka - Duży wpływ na wynik tego spotkania mógł mieć niewykorzystany rzut karny, który zmarnowali zawodnicy Tiki-Taki. Zespół Mariusza Piątka miał okazję do wyrównania, jednak ta sztuka im się nie udała, co szybko się zemściło bramką na 1:3.
Zabrakło sił - W drugiej połowie Tiki-Taka przejęła inicjatywę i była zespołem dużo bardziej aktywnym. Zepchnęli Kraków Wild Dogs do defensywy, którym brakowało już sił i sprawiło to, że musieli próbować gry na czas. Ostatecznie spokojnie dowieźli zwycięstwo do końca - premierowe zimą.
VIDEO
https://app.veo.co/matches/20220106-tiki-taka-wild/
FOTO
