Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Mirosław Kaczor | 1 |
|
|
| Artur Leśniak | 1 |
|
|
| Artur Leśniak | 1 |
|
|
| Krzysztof Leśniak | 3 |
|
|
| Marek Mazanek | 1 |
|
|
| Krzysztof Ochoński | 1 |
|
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
2 | Paweł Ryś | |
|
|
2 | Paweł Ryś | |
|
|
1 | Paweł Ryś | |
|
|
1 | Przemysław Lelek | |
|
|
1 | Marcin Hajduk | |
|
|
1 | Marcin Hajduk | |
|
|
1 | Jakub Dymek |
Pasy przed tym spotkaniem na koncie miały po jednym zwycięstwie i porażce, z kolei KPPN szukał pierwszej wygranej w Pucharze Ligi. W porównaniu do ostatniego pojedynku z Edukacją w składzie Pasów zabrakło Kowalskiego, natomiast w KPPN po raz pierwszy nieobecny był Poradzisz, za to zagrali Lelek i Ryś, dla których był to debiut w rozgrywkach Pucharu Ligi. KPPN aby uniknąć ostatniego miejsca w tabeli i teoretycznie najsilniejszego rywala w fazie pucharowej musiał to spotkanie wygrać i trzeba przyznać, że początek meczu wskazywał właśnie na takie rozstrzygnięcie. Zawodnicy w szarych strojach szybko uzyskali prowadzenie, bo od gola przygodę z Pucharem Ligi rozpoczął Lelek, a po chwili prowadzili już dwoma bramkami po trafieniu Hajduka. Nie minęło zbyt wiele czasu zanim Cracovia zaczęła dochodzić do głosu i coraz częściej akcja toczyła się na połowie KPPN. Kontaktowa bramka dla Pasów padła po stałym fragmencie gry, kiedy to Ochoński wykorzystał podanie Krzysztofa Leśniaka. W tym momencie wydawało się, że kolejny gol dla Cracovii jest kwestią kilku następnych minut, a tymczasem bramkę zdobył Ryś i KPPN do przerwy prowadził 3:1. W drugiej połowie Pasy w dalszym ciągu nie potrafiły przejąć pełnej kontroli nad spotkaniem i to mimo zdobytej drugiej bramki, także po stałym fragmencie gry. W grze Cracovii dużo było niedokładności, co ułatwiało zadanie rywalom, którzy nie zamierzali czekać z założonymi rękami i od czasu do czasu próbowali kontrataków. Jeden z nich przyniósł im 4 gola, a jego strzelcem ponownie był Ryś. Dwubramkowe prowadzenie i stosunkowo niewiele czasu do końca kazały widzieć zwycięzcę tego pojedynku z graczach KPPN. Cracovia jednak zerwała się do walki i w ostatnich minutach zagrała tak, jak w swoich najlepszych meczach. Dzięki temu szybko zdobyła dwie bramki i uratowała cenny remis, choć jej gra przez większą część spotkania pozostawała wiele do życzenia.
http://www.youtube.com/watch?v=i8jfIJ69x7I