PROSTO W BRAMKARZA

Ledwo sędzia tego spotkania odgwizdał początek meczu, a już Victoria miała swoją szansę na objęcie prowadzenia. Po podaniu piłki przez Wójtowca znakomitą sytuację strzelecką zmarnował nieskuteczny tego dnia Pawłowski.

W ROLI SNAJPERA

W 3 minucie meczu Victoria wykazała się już większym kunsztem strzeleckim. Po dośrodkowaniu jednego z kolegów piłkę do bramki głową skierował już sam Wójtowiec. Otwarł on w ten sposób wynik tego spotkania, które mimo, że mogło się ułożyć Victorii dużo lepiej to i tak gracze tej drużyny narzekać nie mogli.

WYCZYNIAŁ CUDA

Bardzo dobrą partię zwłaszcza w pierwszej połowie rozgrywał bramkarz Heinekena Andrea Levati. Kiedy jeszcze jego drużyna „była w grze” wyczyniał on na linii bramkowej dosłownie cuda. Bronił wręcz w niewiarygodnych sytuacjach i z pewnością w dużej mierze to dzięki jemu zwycięstwo przeciwników nie było bardziej okazałe.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=e3716vrtkww

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6196134511053314929?alt=rss&kind=photo&hl=pl}