WYRÓWNANY POCZĄTEK

Pierwsze minuty premierowego dla obu ekip w tym sezonie spotkania nie przyniosły bramek. Jedni, jak i drudzy stwarzali sobie swoje szanse, a do tego grali twardo, co zaowocowało dwoma żółtymi kartkami. Największe pochwały za pierwszy kwadrans gry zebrał bramkarz drugiej drużyny GEO-ZENITu, który trzykrotnie w tylko sobie znany sposób ratował team przed stratą gola.

PRZEBUDZENIE

Nic się nie stało z każdą kolejną minutą przejmowało inicjatywę, co jeszcze przed przerwą zaowocowało jednobramkowym prowadzeniem po golu Ouvrarda. Po zmianie stron gracze w żółtych koszulkach dołożyli kolejne dwa trafienia, co zapowiadać mogło wysokie zwycięstwo. W tym momencie jednak do głosu doszedł GEO-ZENIT B, który najpierw wyrównał, a potem za sprawą Angulo na 8 minut przed końcem był bliżej wygranej.

ZDECYDOWAŁA OSTATNIA AKCJA

Wielkie emocje towarzyszyły temu spotkaniu do ostatniego gwizdka. Przy utrzymującym się wyniku remisowym w ostatniej minucie z futbolówką popędzili gracze Nic się nie stało. Osiągnęli oni liczebną przewagę i zawodnik GEO-ZENITu B musiał ratować się faulem taktycznym. Pewnym egzekutorem rzutu wolnego okazał się Aajili i tym samym zapewnił swojej ekipie ważne trzy punkty.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=F8czO8fsthU

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6188310986111429057?alt=rss&kind=photo&hl=pl}