Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Marcin Stefanik | 4 |
|
|
| Marcin Niezabitowski | 1 |
|
|
| Marcin Niezabitowski | 1 |
|
10' |
| Tomasz Szostak | 1 |
|
12' |
| Marcin Niezabitowski | 1 |
|
12' |
| Rafał Cebula | 1 |
|
15' |
| Tomasz Maryan | 1 |
|
15' |
| Tomasz Szostak | 1 |
|
18' |
| Tomasz Szostak | 1 |
|
31' |
| Adrian Juszczyk | 1 |
|
31' |
| Tomasz Szostak | 1 |
|
39' |
| Rafał Cebula | 1 |
|
39' |
| Marcin Niezabitowski | 1 |
|
41' |
| Tomasz Szostak | 1 |
|
47' |
| Rafał Cebula | 1 |
|
47' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
8 | Marcin Łukasiewicz | |
| 17' |
|
1 | Łukasz Bożek |
| 17' |
|
1 | Jakub Sieprawski |
| 36' |
|
1 | Błażej Lech |
| 36' |
|
1 | Jakub Sieprawski |
| 43' |
|
1 | Maciej Ziemba |
| 43' |
|
1 | Jakub Sieprawski |
| 45' |
|
1 | Maciej Ziemba |
UDOKUMENTOWALI PRZEWAGĘ
W starciu sąsiadów z ligowej tabeli to Lift-Med od początku zdominował boiskowe wydarzenia stwarzając sobie wyborne okazje do zdobycia gola. W pierwszych trzech przypadkach jednak zawodnikom w szarych strojach zabrakło skuteczności. Jak mówi jednak znane powiedzenie… co się odwlecze, to nie uciecze, o czym przekonał się Marcin Niezabitowski, szybko inkasując dwa gole, które zbudowały bezpieczną przewagę i ustawiły przebieg spotkania.
ZBYT KRÓTKI ZRYW
Vittoria nie zamierzała składać broni i szukała swoich szans na zniwelowanie strat. Sztuka ta udała się jeszcze przed przerwą, za sprawą gola ostoi ofensywnych poczynań – Sieprawskiego. Odpowiedź jednak nadeszła wręcz błyskawicznie, a gol Szostaka, znów stawiał ekipę Vittorian w patowej sytuacji, z której uratować ich mogła już tylko dobra gra w drugich 25 minutach.
WALCZYLI DO KOŃCA
Po przerwie obraz meczu nie uległ zmianie, czego najlepszym dowodem jest szybki gol Juszczyka. Vittoria jednak mimo wysokiej przewagi Lift-Medu nie zamierzała się poddawać i walczyła o jak najbardziej korzystny rezultat do końca. Na słowa uznania zasługuje wspomniany kapitan Ziemba, który pokusił się nawet o bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego zaskakując całkowicie Stefanika. Mecz życia rozegrał natomiast Łukasiewicz, który dwoił i się troił, by uchronić swoją drużynę przed wysoką przegraną fantastycznymi interwencjami. Było to jednak za mało, by powalczyć o chociażby jeden ligowy punkt i porażka stała się faktem.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=4QyEGF78VNc
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6281823604191741073?alt=rss&kind=photo&hl=pl}