30-05-2016
Kolejka 12

Bramka w pierwszych sekundach

Lepszego rozpoczęcia spotkania zawodnicy TeamTechnik nie mogli sobie wymarzyć. Już po paru sekundach prowadzili 1:0. Zaraz po rozpoczęciu niewiele się zastanawiając Piotr Wiśniewski oddał strzał z połowy boiska, piłka po koźle wpadła w dolny róg bramki Spoko. Asystę przy tej bramce zaliczył Maciej Zaborowski.

Niespodziewany bohater

Między słupkami bramki Spoko Team w poniedziałkowy wieczór zobaczyliśmy Mateusza Pańczyka, a przed meczem chyba nikt się nie spodziewał, że właśnie golkiper faworyzowanego Spoko może zostać bohaterem drużyny w pasiastych koszulkach. Tak się jednak stało, a Pańczyk niejednokrotnie ratował swój zespół od utraty bramki. W drugiej połowie obronił nawet rzut karny.

Podium pewne

Poniedziałkowym zwycięstwem Spoko Team zapewniło sobie miejsce na podium. Pod znakiem zapytania pozostaje jedynie, czy będzie to 2 czy 3 miejsce. To już jednak nie zależy od graczy w bordowo-granatowych strojach, którzy zakończyli właśnie sezon, tylko od Kaprinu Kraków. Jeśli Kaprin wygra dwa ostatnie spotkania z Olszą i TeamTechnik to do niego powędrują srebrne medale, a zawodnicy Spoko Team będą musieli zadowolić się najniższym stopniem podium.

VIDEO

https://www.youtube.com/watch?v=XU4x7kxEk_U

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6290729240238177169?alt=rss&kind=photo&hl=pl}