W beniaminkowym stylu

Bez wątpienia zespołem prowadzącym grę w tym spotkaniu była Cybermachina. Wyraźna przewaga w posiadaniu piłki przekładała się także na okazje bramkowe, lecz raz brakowało skuteczności, a innym razem po prostu odrobiny szczęścia (jak choćby wtedy gdy piłka dwukrotnie po dobrych strzałach głową, obijała obwód bramki rywali). Ze strzelaniem bramek nie mieli za to problemów gracze w białych strojach, którzy w niewielkim odstępie czasu bardzo ograniczyli emocje w tym spotkaniu.

Wygrali doświadczeniem

Śmiało można powiedzieć, że Amber strzelał "bramki z niczego". "Czarni" wciąż grali bardzo odważnie i wciąż przeważali, lecz w tym samym czasie AG prowadził już 3:0. Niezwykła łatwość w strzelaniu podparta została mądrą grą w defensywie i umiejętnym rozgrywaniem piłki. Dzięki tak roztropnej reakcji na korzystny wynik, odrabianie strat okazało się niezwykle trudne dla graczy z CGP.

Bez większych problemów

Gol do szatni dla Cybermachiny dawał jeszcze nadzieje, że uda się zniwelować dwubramkowe prowadzenie rywali, lecz jak się okazało - druga połowa w ich wykonaniu stała pod znakiem fatalnych błędów w defensywie. "Biali" wykazywali się boiskowym doświadczeniem, lecz także sprytem, co pozwoliło im bez poważniejszych problemów zainkasować pierwsze w tym sezonie punkty. W następnym tygodniu Amber zagra ważny mecz z Oświecenia, natomiast Cybermachinę na dobre zaprawi w ekstraklasowym boju drużyna "34-ki".

VIDEO

 http://www.youtube.com/watch?v=wCefRAGTRdU

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6321955410892622577? alt=rss&kind=photo&hl=pl}