UŁOŻYLI SPOTKANIE

Tym razem zawodnicy Zabankuj.pl nie zamierzali długo czekać (jak to miało miejsce w ich dwóch ostatnich spotkaniach) z napoczęciem rywala. Już w drugiej minucie prowadzenie faworytowi dał po prostopadłym podaniu Mokrzyckiego Stachel i można było się domyślać, że gracze w białych trykotach pójdą za ciosem.

BEZ ARGUMENTÓW

Do przerwy Zabankuj zyskało aż pięciobramkową przewagę, co najlepiej pokazywało jak wielką przewagę nad swoimi rywalami mieli, w zasadzie w każdym aspekcie gry. Drużyna Lift-Medu nie potrafiła w żaden sposób przedostać się pod bramkę strzeżoną przez Chochołka, a gdy już to (bardzo rzadko) się udawało to brakowało skuteczności.

NA FOTELU LIDERA

Pewna wygrana z Lift-Medem wywindowała jednego z przedsezonowych faworytów na pozycje lidera Ligi B2. Warto też dodać, że po sześciu kolejkach sezonu, Zabankuj.pl dysponuje najlepszym atakiem oraz najlepszą defensywą w całej stawce.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=mXfbZxpmLzs

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6411706159407856481?alt=rss&kind=photo&hl=pl}

Link do galerii w "Zdjęcia Google"