Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Grzegorz Mirek | 1 |
|
| Czas | Wydarzenie | Ilość |
|---|
Pierwsza wygrana
Amplus w zeszłym tygodniu odniósł pierwsze zwycięstwo jesienią, z kolei w poniedziałkowy wieczór ta sztuka powiodła się FC Po 40-tce. Ten doświadczony zespół już w ostatniej kolejce pokazał zwyżkę formy, gdy urwał punkty DK Logistics, jednak na premierową wygraną musiał poczekać jeszcze kilka dni. Z kolei Amplus w pięciu kolejkach poniósł cztery porażki, a wiec więcej niż w całej swojej dotychczasowej historii, co tylko pokazuje, że Liga B to jednak trochę wyżej zawieszona poprzeczka.
Niewykorzystane okazje…
FC Po 40-tce świetnie weszło w meczu, wychodząc na prowadzenie w trzeciej minucie spotkania po trafieniu Grzegorza Jamróza. Jak się okazało było to jedyne trafienie w pierwszej części gry, ale po przerwie spotkanie nabrało rumieńców. Amplus mógł, a nawet powinien doprowadzić do remisu od razu po wznowieniu gry, ale nie wykorzystał doskonałej okazji, która natychmiast się zemściła i to dwukrotnie. W efekcie po pół godzinie gry FC Po 40-tce prowadziło już 3:0.
Wykorzystane osłabienie
Amplus nie złożył jednak broni, a pomogła mu w tym żółta kartka, która arbiter spotkania pokazał Grzegorzowi Mirkowi. Wykorzystując grę w przewadze beniaminek strzelił dwie bramki i nadzieje na korzystny wynik jeszcze odżyły. Rywal odpowiedział jednak natychmiast - czwartego gola dla FC Po 40-tce zdobył Michał Wach, a w ostatnich minutach, gdy Amplus grał już "lotnym" bramkarzem, kolejne trafienia dołożyli Mateusz Skotniczny i Marcin Wach.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=WxtSEctiRNE
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6467374492137440945?alt=rss&kind=photo&hl=pl}