Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Tomasz Mianowski | 4 |
|
|
| Michał Podsiadły | 4 |
|
|
| Tomasz Grabski | 1 |
|
42' |
| Marcin Magiera | 1 |
|
42' |
| Mateusz Gadomski | 1 |
|
45' |
| Marcin Magiera | 1 |
|
45' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
1 | Maciej Średnicki | |
|
|
2 | Rafał Brożek | |
|
|
1 | Maciej Średnicki | |
| 3' |
|
1 | Łukasz Wojtoń |
| 3' |
|
1 | Przemysław Gadula |
| 4' |
|
1 | Łukasz Wojtoń |
| 4' |
|
1 | Grzegorz Kaczmarczyk |
| 9' |
|
1 | Michał Pudłowski |
| 9' |
|
1 | Sebastian Perełkowicz |
| 21' |
|
1 | Łukasz Sokół |
| 21' |
|
1 | Dariusz Korytowski |
| 38' |
|
1 | Dariusz Korytowski |
| 39' |
|
1 | Michał Pudłowski |
| 39' |
|
1 | Dariusz Korytowski |
| 41' |
|
1 | Grzegorz Kaczmarczyk |
| 41' |
|
1 | Maciej Średnicki |
| 42' |
|
1 | Maciej Średnicki |
BŁYSKAWICZNE OTWARCIE
Zgodnie z planem faworyzowany ZIL od pierwszej minuty rozpoczął marsz po pewne trzy punkty z walczącym o ligowy byt Valposiano. Prym w tych poczynaniach wiódł Łukasz Wojtoń, który potrzebował niespełna sześćdziesięciu sekund, by dwukrotnie wpisać się na listę strzelców. Dodając do tego jeszcze bramkę Pudłowskiego z pierwszego kwadransa pojedynku, śmiało można stwierdzić, że zawodnicy w niebieskich strojach od początku mieli wszystko pod kontrolą.
TRZY BOLĄCZKI
Trzy główne problemy charakteryzowały Valposiano w poniedziałkowy wieczór w spotkaniu z ZILem. Po pierwsze – brak etatowego bramkarza. Między słupkami bramki stanął Tomasz Mianowski, który jednak dość przeciętnie radził sobie z nowymi obowiązkami. Drugim kłopotem okazał się… brak zmian, spowodowany skromną sześcioosobową kadrą. A jakby tego mało, brakowało również skuteczności, bo gracze Valposiano stwarzali sobie swoje okazję, jednak albo pudłowali, albo górą był Rafał Brożek.
WALCZYLI DO KOŃCA
ZIL dzięki świetnej i konsekwentnej tego dnia grze wypracował sobie ogromną ośmiobramkową przewagę, całkowicie miażdżąc rywala, który przez chwilę musiał grać nawet w pięcioosobowym składzie (kontuzja jednego z graczy). W końcowych minutach jednak Valposiano wykorzystało rozprężenie rywala i zdobyło dwie honorowe bramki, które choć trochę poprawiły humory i pozwalają z nadzieją wyglądać kolejnych starć.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=lJPbtba_Chk
FOTO
picasa_albumid=6155710452235850273