07-10-2015
Tydzień 7

SZYBKIE PROWADZENIE

Niespełna 120 sekund potrzebował niepokonany w tym sezonie na FLSowych boiskach Amadeus, by otworzyć wynik z niewygodnym rywalem jakim z pewnością jest TSA Jugowice. W kolejnych minutach grający w czarnych strojach zawodnicy nie ulegli jednak ofensywnej presji faworyta i długo trzymali dystans walcząc o jak najkorzystniejszy wynik przed zmianą stron.

PRÓBOWALI ODPOWIADAĆ

TSA Jugowice nie pozostawało dłużne swojemu przeciwnikowi i odgryzało się niebezpiecznymi kontrami. W ostatecznym rozrachunku przyniosło to jednego gola, w pierwszej części gry, który pozwalał wyczekiwać lepszego rezultatu, jak i dwóch trafień po zmianie stron, co jednak okazało się zbyt małą amunicją, aby z Amadeusem powalczyć o chociażby punkt.

ROZBICI W KOŃCÓWCE

Wysokie zwycięstwo graczy z fioletowych strojach stało się na tyle okazałe dzięki bierności rywala w ostatnich minutach. Amadeus wręcz książkowo rozmontował defensywę przeciwnika i z każdą kolejną minutą powiększał swoje prowadzenie. Ostatecznie dziewięć goli zapewniło pozostanie w ligowym peletonie, a tylko trzy stracone bramki pozycję lidera w klasyfikacji defensywy Ligi C2.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=HiGSvclsE2k

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6203143307280433905?alt=rss&kind=photo&hl=pl}