07-04-2017
Kolejka 4

Dobry, ciekawy mecz

Pomimo że jak na razie obie drużyny znajdują się w dolnych rejonach tabeli, to stworzyły interesującą potyczkę, w której niczego nie można było być pewnym do samego końca. Już w pierwszej minucie Jakub Sieprawski dał prowadzenie Rafisowi, ale wiadomym było, że przeciwnik musi dojść do głosu. Potwierdzili to Marcin Wiater oraz Piotr Gołdowski i po kilkunastu minutach to Nafta Kraków była na czele. W 22 minucie odpowiedział zaś Łukasz Stępień, więc przy zmianie stron mieliśmy 2:2.

Minimalna przewaga

W drugiej części przypomniał o sobie Jakub Downar-Zapolski, który wyprowadził ekipę w niebieskich koszulkach na prowadzenie 3:2. Po ledwie trzech minutach i tak jednak był już remis, do którego doprowadził Paweł Słonina. Ale Downar-Zapolski w 42 minucie zdobył swoją drugą bramkę, co dawało najmniejszą możliwą przewagę jemu i jego kolegom w ostatnich minutach.

Nie uratował

W ostatnich sekundach do ofensywnych wypadów Nafty, a przede wszystkim stałych fragmentów włączał się golkiper tej drużyny. Zwiększone siły w ataku nie zdołały jednak przynieść upragnionego celu, więc tym samym to Rafis mógł cieszyć się z pierwszego triumfu wiosną.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=OHq1rGeY7lk

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6406585300295327233?alt=rss&kind=photo&hl=pl}

Link do galerii w "Zdjęcia Google"