Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Bartłomiej Gajewski | 1 |
|
|
| Michał Bojanowicz | 1 |
|
|
| Kamil Grabowski | 3 |
|
|
| Krzysztof Kękuś | 1 |
|
10' |
| Krzysztof Kękuś | 1 |
|
22' |
| Piotr Trzepatowski | 1 |
|
29' |
| Filip Duda | 1 |
|
29' |
| Krzysztof Kękuś | 1 |
|
31' |
| Bartłomiej Gajewski | 1 |
|
31' |
| Michał Bojanowicz | 1 |
|
31' |
| Michał Bojanowicz | 1 |
|
31' |
| Krzysztof Kękuś | 1 |
|
33' |
| Michał Bojanowicz | 1 |
|
33' |
| Michał Bojanowicz | 1 |
|
35' |
| Jakub Wąsik | 1 |
|
35' |
| Piotr Trzepatowski | 1 |
|
37' |
| Jakub Wąsik | 1 |
|
37' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
8 | Mateusz Wojciechowski | |
| 36' |
|
1 | Bartosz Wilczyński |
| 39' |
|
1 | Maciej Wojciechowski |
| 39' |
|
1 | Bartosz Wilczyński |
| 49' |
|
1 | Sławomir Sroka |
| 49' |
|
1 | Piotr Lisowski |
SKROMNIE ... LECZ PEWNIE!
Od początku spotkania sporą boiskową przewagę osiągnął Rafis B, który raz po raz nękał bramkę Wojciechowskiego. Na pochwałę zasługuje przy tym postawa defensywy i Życzkowskiego, która po pierwszej części gry mogła legitymować się czystym kontem. Zawodnicy w zielonych strojach trafiali do siatki przeciwnika dwukrotnie. Gole autorstwa Kękusia wydają się być najmniejszym wymiarem kary, jaki zebrać mogła w pierwszej połowie ekipa ZP Tartak.
PODWYŻSZYLI WYNIK
Po zmianie stron druga ekipa Rafisu B od początku wykazywała się dużo większą skutecznością i w niespełna dziesięć minut dorzuciła do swojego dorobku aż pięć goli. Na spore słowa pochwały zasługuje wspomniany już wyżej Kękuś, który skompletował hattricka, jak i świetnie grający w środku pola Michał Bojanowicz. Dorzucając do tego dwa trafienia Wąsika jasnym stało się, że końcowy rezultat oscylować będzie w granicach dwucyfrówki.
WALCZYLI DO KOŃCA
Pomimo niekorzystnego rezultatu ZP Tartak usilnie próbował zdobyć honorową bramkę i chociaż trochę poprawić sobie humory po wysokiej porażce. Pomóc w tym miało rozprężenie, które zaprezentował Rafis B w ostatnich minutach. Zaowocowało to aż trzema bramkami dającymi zawodnikom w żółtych koszulkach nadzieję na powrót na właściwe tory już w premierowym poświątecznym boju. Wedle powiedzenia - "pierwsze koty za płoty" team Bojanowicza po nienajlepszym początku pewnie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Wszystko wskazuje na to, że podobny scenariusz z Wojownikami Wódy wydaje się prawdopodobny.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=p1hY9h7VmGA
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6408730234109461793?alt=rss&kind=photo&hl=pl}