MISTRZOWSKI POCZĄTEK

Fenomenalnie swoją przygodę z FLSowymi boiskami rozpoczęły Nosacze, które od pierwszego gwizdka zdominowały swojego przeciwnika. O ile jeszcze na błyskawiczne trafienie Kamila Ruchały był w stanie odpowiedzieć Krawczyk, o tyle kolejne trzy bramki zawodników w czarnych koszulkach zapewniły sporą przewagę po premierowym kwadransie i dawały nadzieję na zgarnięcie pełnej puli.

WYRAZISTY BOHATER

Kluczową dla losów spotkania okazała się postać zawodnika Guerreros Licores - Jakuba Krawczyka. Ten swój występ okrasił dwoma bramkami i czerwoną kartką po wyrażającym niezadowolenie geście w kierunku rywala. Osłabiona ekipa w czerwonych koszulkach nie dość, że nie straciła kolejnych goli to jeszcze wyprowadziła zabójcze kontry, które pozwoliły odrobić poniesione na początku straty i doprowadzić do remisu.

SPRAWIEDLIWY REMIS

Spore emocje przyniosły ostatnie minuty meczu, w których zarówno jedni jak i drudzy szukali swoich szans, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Do głosu doszły znów Nosacze, które po słabszym okresie gry wyrównały stan pojedynku. Pomimo zabójczej wymiany ciosów w końcówce ostatecznie zespoły te odnotowują remis i na inaugurację dopisują do swojego konta po jednym "oczku".

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=3H8rL2fbqX0 

FOTO

{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6459613619773598065?alt=rss&kind=photo&hl=pl}

Link do galerii w "Zdjęcia Google"