Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Dariusz Późniewski | 8 |
|
|
| Patryk Micyk | 1 |
|
28' |
| Marcin Michalik | 1 |
|
28' |
| Patryk Micyk | 1 |
|
29' |
| Kajetan Wronkowski | 1 |
|
29' |
| Wojciech Szymański | 1 |
|
37' |
| Kajetan Wronkowski | 1 |
|
37' |
| Patryk Micyk | 1 |
|
44' |
| Wojciech Szymański | 1 |
|
44' |
| Kajetan Wronkowski | 1 |
|
49' |
| Marcin Michalik | 1 |
|
49' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
5 | Łukasz Rupa | |
|
|
1 | Jakub Smagło | |
| 8' |
|
1 | Krystian Kozieł |
| 8' |
|
1 | Jakub Smagło |
| 10' |
|
1 | Bartłomiej Woźniak |
| 10' |
|
1 | Dawid Rupa |
| 23' |
|
1 | Bartłomiej Woźniak |
| 23' |
|
1 | Jakub Smagło |
| 27' |
|
1 | Damian Kowalczyk |
| 27' |
|
1 | Dawid Rupa |
| 40' |
|
1 | Bartłomiej Woźniak |
| 40' |
|
1 | Jakub Smagło |
| 43' |
|
1 | Damian Kowalczyk |
| 43' |
|
1 | Jakub Smagło |
| 47' |
|
1 | Bartłomiej Woźniak |
| 47' |
|
1 | Jakub Smagło |
| 50' |
|
1 | Dawid Rupa |
ZGODNIE Z PLANEM
Liderujący w tabeli Ligi D2 Bad Boys od początku zdominował ambitnego rywala i szukał szans do objęcia prowadzenia i zapewnienia sobie pełnej puli. Zawodnicy w błękitnych koszulkach na przerwę udali się przy trzybramkowej przewadze. Nie mała w tym zasługa duetu Jakub Smagło - Bartłomiej Woźniak. Pierwszy we wtorkowy wieczór skompletował hattricka w pełni zasługując na tytuł gracza spotkania, drugi natomiast do dwóch goli dorzucił dwie asysty udowadniając swoją wysoką dyspozycję.
ZWIETRZYLI NADZIEJĘ
Po zmianie stron do odrabiania strat rzucił się Black Team. Gracze w czarnych koszulkach w nieco ponad dziesięć minut do minimum ograniczyli poniesione straty strzelając nawet gola kontaktowego autorstwa Wojciecha Szymańskiego. Wszystko to zapowiadało emocjonującą końcówkę, która dawała nadzieję na premierową stratę punktów przez pewnie kroczącego po awans faworyta.
ROZSTRZYGNĘLI W KOŃCÓWCE
W ostatnich dziesięciu minutach do głosu doszło znów Bad Boys, które całkowicie pozbawiło złudzeń o jakiejkolwiek zdobyczy swojego przeciwnika. Cztery zdobyte gole potwierdzały, kto tego dnia pokusi się o pełną pulę. Tym samym zawodnicy w błękitnych koszulkach odnoszą czwarte zwycięstwo z rzędu i z kompletem punktów przewodzą ligowej stawce. Black Team pomimo udanej postawy na dobre zadomowił się w środku stawki, skąd spróbuje przeciwstawić się czołówce.
VIDEO
FOTO
{rss uri=https://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/110676002028438719337/albumid/6467731617898360289?alt=rss&kind=photo&hl=pl}