Statystyki zawodnika
| Ilość | Wydarzenie | Czas | |
|---|---|---|---|
| Paweł Pieróg | 3 |
|
|
| Adrian Brela | 1 |
|
|
| Michał Dychtoń | 1 |
|
10' |
| Adrian Brela | 1 |
|
10' |
| Maciej Dybał | 1 |
|
18' |
| Karol Matusiak | 1 |
|
18' |
| Marcin Hajduk | 1 |
|
21' |
| Adrian Brela | 1 |
|
21' |
| Adrian Brela | 1 |
|
35' |
| Marcin Mastalerczyk | 1 |
|
40' |
| Adrian Brela | 1 |
|
40' |
| Michał Dychtoń | 1 |
|
41' |
| Adrian Brela | 1 |
|
41' |
| Czas | Wydarzenie | Ilość | |
|---|---|---|---|
|
|
6 | Daniel Krokosz | |
| 4' |
|
1 | Ireneusz Knapik |
| 44' |
|
1 | Łukasz Ambrochowicz |
| 44' |
|
1 | Andrzej Górski |
| 48' |
|
1 | Łukasz Ambrochowicz |
| 48' |
|
1 | Bartosz Piwowar |
Z konieczności
W szeregach No Name zabrakło tym razem nominalnego bramkarza, dlatego z konieczności między słupkami musiał stanąć kapitan drużyny Daniel Krokosz. Trzeba powiedzieć, że kilka razy pokazał się z dobrej strony, ratujać swój zespół przed utratą bramki. Widać, że bramkarski fach nie jest mu obcy. Przy traconych przez No Name golach nie miał zbyt wiele do powiedzenia.
Z kontry
Szybkie kontrataki to była w starciu z No Name główna broń graczy KPPNu. Zdobyli oni w ten sposób większość swoich goli, a wielka w tym zasługa Adriana Breli, który kolejny już raz rozegrał bardzo dobry mecz i był praktycznie nie do zatrzymania dla defensywy rywali. W pełni zasłużył na tytuł MVP tego spotkania.
W końcówce
Co prawda to zespół No Name jako pierwszy wyszedł na prowadzenie, kiedy w 4. minucie Ireneusz Drabik wykorzystał prosty błąd jednego z obrońców KPPNu, ale im dalej w mecz tym było gorzej. Nie chodzi nawet o samą grę, ponieważ to właśnie No Name znacznie dłużej utrzymywało się przy piłce, ale o wynik. Wszystko przez zbytnie zaangażowanie się w organizowanie akcji ofensywnych, na czym cierpiała obrona, która w wielu sytuacjach była dziurawa jak ser szwajcarski, co znacznie ułatwiało rywalom zdobywanie kolejnych bramek. Dopiero w ostatnich minutach No Name zaczęło sobie śmielej poczynać, ale miało to związek z tym, że niemal pewni wygranej gracze KPPNu nieco rozluźnili szyki, co dwukrotnie wykorzystał z resztą Ambrochowicz. Dało to jednak tylko tyle, że końcowy rezultat wygląda dla No Name nieco lepiej.
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=T9au8xHbleQ
FOTO
Link do galerii zdjęć: https://photos.app.goo.gl/h8eFlKSALBMBc9rs1