- Podsumowania
- Posted
- Read 260 times
Podsumowanie/galeria - 27 listopada
Rozstrzygnięcia piątkowego wieczoru to dowód na to, jak bardzo ważne są wzmocnienia transferowe, bo w kilku meczach to właśnie nowi zawodnicy decydowali o końcowym rezultacie. Najciekawszym meczem był niewątpliwie pojedynek FC Mateco Kraków z Rodziną Królewską.
Co się wydarzyło?
Spośród dwóch spotkań Ligi B, jako pierwsze zmierzyły się ze sobą zespoły Korkociągów oraz ADGO. Mimo wymarzonego początku drużyny Adriana Sikory i golu kapitana w drugiej minucie, ekipa Jacka Gabrysia szybko przejąła inicjatywę. Stało się tak za sprawą Michała Żerdeckiego, którego jesienią oglądaliśmy tylko dwukrotnie, a który był wczoraj motorem napędowym Korkociągów. Szybkość i zaawansowana technika rzucały się w oczy, a dwie bramki i asysta pomogły w ostatecznym triumfie Korkociągów 4:2. W drugim spotkaniu Stal Nowa Huta podejmowała Płaszów - Serwis Bank. Z wyrównanego w pierwszej części meczu, po 30 minucie zrobiło się jednostronne widowisko. Na przestrzeni dwóch minut Płaszów strzelił cztery gole i pogrzebał nadzieje Stali na jakąkolwiek zdobycz punktową. Oprócz oczywistego błysku Sebastiana Stachela, pochwała należy się także Krystianowi Stachowi, który mimo że ciągle był faulowany przez Piotra Śledziowskiego, zdołał strzelić gola i zaliczyć dwie asysty
W Lidze C powracający do rozgrywek Albatros w pierwszym meczu spotkał się z Rafisem B. Skład tych drugich uzupełnił Przemek Fakowski i Daniel Nowak, czyli gwiazdorzy Ligi A oraz rzadko widywany na FLS-owych boiskach Hubert Pańtak. W trójkę zrobili kolosalną różnicę i miało się wrażenie, że pozostali nieco starsi gracze zyskali przy nich drugą młodość. Rafis B wygrał 6:3, a Albatros choć próbował nawiązać walkę, był tego dnia bezradny. Więcej emocji dostarczył nam pojedynek FC Mateco Kraków z Rodziną Królewską. Wydawało się, że szybkie wyjście na dwubramkowe prowadzenie Mateco, ustawiło ten mecz, ale świetna postawa Antka Dziubli i całej Rodziny Królewskiej w drugiej części, całkowicie odwróciła losy rywalizacji i z 2:0 zrobiło się 3:5. Mateco nie zamierzało się poddać i gdy na minutę przed końcem do siatki trafił kapitan, “Czerwoni” rzucili się do ataku, co poskutkowało rzutem karnym. Maksymilian Czekaj (bardzo dobry skądinąd transfer) zamienił jedenastkę na gola i Mateco wyrwało Rodzinie jeden punkt. Warto dodać, że do kadry Piotra Kałuckiego dołączyli Piotr Góral i Krzysztof Morański z Cybermachiny oraz nowy zawodnik, Adam Musiał.
W jednym meczu Ligi D/E sezon inaugurowali Za Słabi na B klasę oraz Chłopaki z Baraków. Tym razem ekipa Dariusza Cherjana poradziła sobie lepiej, niż w pierwszej kolejce ubiegłego sezonu i wygrała 3:2. Mimo stosunkowo niewysokiego zwycięstwa, stworzyli sobie więcej dogodnych sytuacji. Warto na pewno docenić urodę padających w tym meczu bramek, jak choćby rozegranie przy drugim golu Za Słabych, przyjęcie i strzał Bartka Suskiego czy w końcu trafienie z lewej nogi Darka Cherjana.
Serie i ciekawostki
6 z rzędu zwycięstwo Za Słabych na B klasę. 9 mecz bez porażki Płaszowa - Serwis Bank.
GALERIA ZDJĘĆ
