05-06-2018
Kolejka 12

Statystyki zawodnika

O (nie)małą stawkę

Starcie AS Maestro z Omegą miało duży ciężar gatunkowy, gdyż w grę wchodziła walka o ligowe podium. Nic więc dziwnego, że żadna ze stron nie zamierza kalkulować, co było z resztą doskonale widać na boisku. Mecz był bardzo otwarty, dzięki czemu nie brakowało sytuacji podbramkowych, gdyż jedni i drudzy zawzięcie dążyli do zwycięstwa.

Szybkie odpowiedzi

Omega na prowadzenie wyszła w 7. Minucie, ale nie zdążyła się nim zbyt długo nacieszyć, ponieważ po niespełna 60 sekundach ponownie był remis. Analogiczna sytuacja miała miejsce kilka minut później. Tym razem pierwsze bramkę strzeliło AS Maestro, gol Zająca z rzutu karnego, ale momentalnie uzyskaną przewagę roztrwoniło i mecz rozpoczynał się od nowa.

Trzy minuty

Niespełna 180 sekund potrzebowali gracze AS Maestro, aby przechylić szalę wygranej na swoją korzyść. Między 38. a 41. minutą zdobyli bowiem trzy bramki i ponownie wyszli na prowadzenie, którego tym razem nie oddali już do końcowego gwizdka. Pomimo wywalczenia trzech punktów nie są faworytem do zajęcia miejsca na podium. W pierwszej kolejności muszą liczyć na porażkę Czyżyn w starciu z Comfort Tours, a następnie sami muszą się uporać z Royal Ride oraz Kalinexem.

VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=5iRKP0Tjk3c

FOTO

Link do galerii zdjęć: https://photos.app.goo.gl/iB1n8n83wQFf97CP6