- Podsumowania
- Posted
- Read 166 times
Podsumowanie/galeria - 24 listopada
We wtorek oficjalnie rozpoczęliśmy sezon zimowy Futbolowej Ligi Szóstek. Odbyło się w sumie pięć spotkań. Najwyższe zwycięstwo zanotował FC Meczdej, a 3 punkty zapisali także KS Klub Sportowy i TS Logitech. Krakoska Piłka z kolei podzieliła się punktami z Kolegami z Roboty. W rozgrywkach zadebiutowali Eagles Football Club, którzy na inaugurację pokonali Black Label.
Co się wydarzyło?
W Lidze B KS Klub Sportowy mierzył się z Wolnymi Strzelcami. Na szczęście dla KS-u w ich składzie nie zabrakło Patricka Sadlaka, którego rzadko mieliśmy okazję oglądać jesienią. Dodatkowo kadrę uzupełnił Bartłomiej Fryc, znany z występów w Cairo Honda. Niedawny spadkowicz z drugiego szczebla okazał się lepszy od świeżo upieczonego beniaminka wygrywając 5:2. Wolni Strzelcy stworzyli sobie sporo okazji i w tym miejscu wyróżnić trzeba bramkarza KS-u, Dawida Szcześniaka, bo w dużej mierze dzięki niemu KS wywiózł trzy punkty.
Zimę w Lidze C zainagurowało spotkanie FC Meczdeja z NZS-em UEK. Zespół Cezarego Dudy nie dał najmniejszych szans ekipie Marcina Sarapaty wygrywając 14:2. Spośród ogromu akcji i bramek na uwagę zasługuje przede wszystkim wolej Łukasza Głowy oraz rzut wolny Michała Sidora. Aż 10 bramek strzelił Kuba Kwiecień, który zimą prawdopodobnie przypuści atak na tytuł króla strzelców. “Agresywnie” - tak Arek Bartoszek skomentował wynik na swoim instagramie i to chyba najlepsze podsumowanie tego meczu.
Najwięcej meczów rozegranych zostało w Lidze D/E. Jako pierwsi na boisko wybiegli gracze Śledzików oraz TS-u Logitech wzmocnionego transferami Sebastiana Kaniewskiego ze Złotych Chłopaków oraz Kamila Stepaniaka z BiegunSportu. Swoimi głośnymi podpowiedziami zwracał na siebie uwagę także bramkarz Śledzików, Jakub Strug - określony przez kolegę z zespołu mianem “agresora”. Mimo dobrej postawy Śledzików, którą w wywiadzie podkreślał kapitan TS-u, Wojciech Felisiak, nie udało się im zdobyć choćby punktu. Hat-trick Jakuba Krawczyka i jedno trafienie Kaniewskiego zapewniły TS-owi zwycięstwo 4:2. Warto zobaczyć przedostatnią bramkę TS-u, a przede wszystkim akcję lewą stroną Pawła Zapały, który na pełnej szybkości założył siatkę rywalowi, a potem wślizgiem dograł Krawczykowi, któremu pozostało jedynie dołożyć nogę. W bardzo zaciętym meczu pomiędzy Krakoską Piłką a Kolegami z Roboty doszło do podziału punktów. Zaczęło się od gola Kamila Wlazło, który wykorzystał dekoncentrację Kosmy Colandrei i tak zwanym “szczurkiem” skierował piłkę do siatki. Sporo stwarzanych okazji przez obie strony było blokowanych bądź marnowanych, jak chociażby w przypadku Jana Stachury, który pomylił się uderzając z metra. Bardzo ciekawa była końcówka, gdzie w zaledwie trzy minuty padły aż cztery gole, co ostatecznie dało wynik 5:5. W FLS-ie zadebiutowała wczoraj nowa drużyna - Eagles Football Club pod przewodnictwem Marcina Brózdy pokonały Black Label 3:1 górując nad rywalem pod względem wybiegania i indywidualnych umiejętności. Bardzo dobrze w bramce spisywał się Dominik Głowacki, którego kojarzymy z występów w Red Bullsach. Black Label mieli swoje szanse, ale golkiper skutecznie interweniował i dzięki temu pełna pula trafiła na konto Orłów.
Jubileusze
Patryk Micyk z Black Label zagrał wczoraj po raz setny.
GALERIA ZDJĘĆ
