Ostrzeżenie
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 963.

email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Podsumowanie/galeria - 19 listopada

W deszczowy czwartkowy wieczór na boisku przy Parkowej odbyły się dwa spotkania Ligi A, których wyniki mogą znacząco wpłynąć na końcowy układ tabeli. Rafis wygrał z TEB-em 3:2, natomiast Asy pokonały Amber 9:7. Aby sięgnąć po mistrzostwo TEB/GDA w poniedziałek musiałby wygrać ze Stomatologią różnicą przynajmniej 2 goli. Jeśli przegra, straci nawet wicemistrzostwo, bo tego samego dnia Rafis zmierzy się z Asami. Zwycięzca tego pojedynku sięgnie po srebro, natomiast w przypadku remisu – drugie miejsce zajmą Asy, które mają lepszy bilans bramkowy bezpośrednich meczów z TEBem.

Ekipa Radosława Targosza i Grzegorza Gęgotka ewidentnie zmaga się z problemami kadrowymi. Dosłownie kilka minut przed pierwszym gwizdkiem TEB nie miał nawet kompletu sześciu graczy. Ostatecznie zdołał uzbierać siedmioosobowy skład, ale po raz kolejny zabrakło Grzegorza Bizonia, który najlepiej potrafił poukładać ten zespół. Pod nieobecność Biziego rolę lidera przejął Piotr Morawski. Mimo jego starań, TEB przy Rafisie wyglądał blado. Zespół Michała Bojanowicza (który dokładnie wyliczył sobie, co musi się stać, aby Rafis zdobył wicemistrzostwo) bardzo dobrze poradził sobie z pierwszą przeszkodą. Szybki, agresywny doskok do rywala i płynne konstruowanie akcji były atutami „Niebieskich”. Zawodnicy TEBu nie mieli miejsca na oddanie celnego strzału. W dodatku Rafis potrafił wykorzystać błędy przeciwnika i po niedokładnych podaniach wyjść z kontrą. Solidna gra w destrukcji, koncentracja i - wydawałoby się - nieskończone pokłady energii, sprawiły że Rafis zasłużenie wygrał 3:2. W obu meczach tego sezonu ich dorobek punktowy z TEB to cztery oczka, bo pierwszy mecz skończył się remisem.

Asy NH nie przepadają za grą na Autobet Arenie, gdzie przestrzeni do biegania jest mniej niż chociażby w Nowej Hucie, w której czują się przecież jak u siebie. Było to widać szczególnie w pierwszej fazie meczu z Amber, który nie tylko imponował w ofensywie napędzanej przez Michała Ścieszkę i Kamila Kłuska, ale przede wszystkim potrafił dłużej przytrzymać piłkę i świetnie bronił we własnym polu karnym nie dopuszczając rywali do strzału. Dzięki temu w pewnym momencie prowadzili już 6:2. Asy, które cały czas liczą na srebro, wzięły się jednak do pracy i zaczęły skuteczną pogoń za wynikiem. Graczom Amber zmęczenie dawało się we znaki, co ekipa Darka Nowaka wykorzystała. Sam kapitan uznał, że MVP należy się Damianowi Kuberze, choć zastanawiał się, czy to nie on bardziej zasłużył na ten tytuł, a jeśli chodzi o ocenę pozostałych graczy to zdaniem Nowaka – „Paweł za dużo puścił, Kuba dostał w krocze i tym się głównie wyróżnił, Dawid tak się zakręcił, że jeszcze w poniedziałek śrubokręt będzie potrzebny, Sajmon solidnie ale bez liczb, a Majewski klasycznie swój mecz i swoje zasady” :D.”

Serie i ciekawostki insert_chart_outlined

trending_upPięć spotkań z rzędu bez porażki rozegrały Asy NH

trending_downAmber przegrał osiem ostatnich spotkań

GALERIA ZDJĘĆ

Nowe zespoły w rywalizacji zimowej

W sezonie zimowym do rozgrywek Futbolowej Ligi Szóstek dołączy kilka nowych zespołów. Na szczeblu Ligi D/E wystąpią FC STILLBar, KS Batory, Menu Catering (Grupa A) oraz Chłopaki z Baraków, Eagles Football Club i KTS Nad Wilgą (Grupa B). Poznajcie lepiej FLS-owych debiutantów.

Zapowiedź sezonu Zima 2020/2021 w Grupie 1 Ligi D/E

Podobnie jak na wyższych szczeblach, we wtorek rywalizacja rozpocznie się również w Lidze D/E w Grupie 1. Zobaczymy w niej trzy zespoły, które w zakończonym niedawno sezonie regularnym występowały na czwartym szczeblu FLS-a oraz siedem ekip z piątego poziomu, w tym Perłę Kraków, czyli mistrza jesieni w Lidze E1. Stawkę uzupełnią nowo zgłoszone ekipy, takie jak FC STILLBar, KS Batory, H&S Team i Menu Catering. Po 13-stu meczach fazy zasadniczej osiem najlepszych zespołów zmierzy się w play-offach z zespołami TOP 8 Grupy 2. Uprawnionymi do uzyskania dzikiej karty na występy w Lidze C będą mistrz oraz finalista całej ligi, natomiast awans do play-offów może dać przepustkę do Ligi D na wiosnę.

Zapowiedź sezonu Zima 2020/2021 w Lidze B

24 listopada, czyli w najbliższy wtorek, rozpoczną się zmagania Ligi B w ramach sezonu zimowego. W rywalizacji weźmie udział 14 zespołów. Po fazie zasadniczej, drużyny z miejsc 1-8 dodatkowo zmierzą się ze sobą w play-offach. W pierwszej rundzie play-offów w przypadku remisu, awansuje zespół wyżej rozstawiony, dlatego warto walczyć o jak najlepszą lokatę. Mistrz ligi zimowej zdobędzie dziką kartę gwarantującą udział w Lidze A na wiosnę.

Podsumowanie/galeria - 16 listopada

Poniedziałek był dniem dwycyfrowych wyników - strzelaninę urządzili sobie Stomatologia Stupka, Rafis, AZS UEK, Piomet oraz Kozacy Bohuna z Red Bulls. W hicie Ligi A TEB uległ Asom, natomiast na trzecim szczeblu Jaglacci Tinderwolves nie dali szans Wonderkids i okazałym zwycięstwem wywalczyli brąz Ligi C2.

Asy kontra TEB/GDA, Jaglacci po medal

To już 14 tydzień rozgrywek. Kilka lig sezon zakończyło, w innych zostały pojedyncze mecze, natomiast w Lidze A walka nabiera kolorytu. Hitem poniedziałku bez wątpienia jest spotkanie Asów z TEBem. Ważne zadanie mają do wykonania Jaglacci, którzy zwycięstwem z Wonderkids mogą zapewnić sobie awans na drugi szczebel.

Czas rozstrzygnięć - dla kogo mistrzostwo w Lidze D1 i D2

Niezwykle ważne mecze czekają dziś ASTOR B, Za Słabych na B klasę, Stare Wilki i Rekonwalescentów Skawina - zwycięstwo którejkolwiek z tych ekip zapewnia jej mistrzostwo, a w przypadku Za Słabych - brąz i awans.

Subscribe to this RSS feed